XV MAS – ciekawostki Classic
W dniach 7-8 czerwca rozegrano XV Memoriał Andrzeja Skwirczyńskiego. Podstawowa rywalizacja została rozegrana na wyzwaniach Doliny Będkowskiej, w sobotę 8 czerwca.
***
Droga do zwycięstwa w XV MAS Classic prowadziła przez grupę Łabajowej. Triumfatorzy, czyli zespół o nazwie Czarne Owce (Kamil Karwel, Józef Surdel), zgromadził w sumie 664 punkty. Panowie poszli w klasykę i nie wychylili się ponad skalę przymiotnikową (prowadzenia do VI+). Wyczesali w sumie 29 dróg (wszystkie z dwoma prowadzeniami). Aż 23 z nich to wspinaczki w okolicach Łabajowej, na Przedszkolu, Navratilovej, Łabajowym Mnichu i Lipnej. W drodze do bazy na Dupie Słonia były jeszcze cztery wspięcia na Dwóch Wieżach i na koniec dwie wspinaczki z widokiem na klubowe namioty na Dupie Słonia. To wystarczyło do zwycięstwa.
Drugi w klasyfikacji generalnej zespół – Muszę z Krasnalem? (Krzysztof Kolasa, Piotr Smyrak) obrał południowy kierunek. Na ich 617 punktów złożyło się po osiem dróg na Turni nad Szańcem i osiem w grupie Pytajników. Wszystkie drogi z bonusami za dwa prowadzenia.
Z kolei trzeci w męskiej „generalce” Dwugłowy dzik (Dawid Urbanik, Michał Zając) postawił na trudność. Panowie pokonali „tylko” dziesięć dróg (w tym 5 x VI.1, 3 x VI.1+ i 2 x VI.2), co przełożyło się na 531 punktów. Wszystko dlatego, że tylko sześć dróg uzyskało po dwa prowadzenia. Okazuje się, że pogubione punkty bonusowe (160) wystarczyłyby do zwycięstwa. Piotr z Krzyśkiem wspinali się na Średniku, Murze Skwirczyńskiego (szacun za Skwirowe Trawersy Kentucky) i na Dupie Słonia, gdzie bonusów zabrakło na Półtoraku straszliwym i Ryskach Dziędzielewicza.
Uważni obserwatorzy ogłoszonych wyników odnotowali z pewnością, że najlepszy kobiecy zespół, czyli Za słabe na nazwę (Justyna Barut, Aleksandra Podębska), uzyskał w XV MAS Classic w sumie trzeci rezultat. Justyna i Ola wspinały się na Wielkiej Turni (3 drogi), Średniku (3 drogi) i Murze Skwirczyńskiego (7 dróg). Podwójne prowadzenia dróg w zakresie V-VI+ dało w sumie 580 punktów, co w kategorii OPEN Classic dałoby im trzecie miejsce.
Na koniec warto zajrzeć do rozstrzygnięć w kategorii mieszanej. Okazuje się, że zwycięski zespół – Inwazja niemocy (Danuta Frydryszak, Krzysztof Bochenek) od drugich w Mikście – Anti Pushers (Anna Bulska, Jędrzej Złonkiewicz) dzieliły dosłownie cztery punkty. Zwycięzcy działali w grupie Łabajowej, gdzie urobili w sumie 16 dróg (po dwa prowadzenia w przedziale V-VI.1).
Czego więc zabrakło Ani i Jędrkowi? Na ich liście znalazło się w sumie dziesięć dróg, w tym cztery na Murze Skwirczyńskiego i sześć na Cmentarzysku, w tym taki sztos jak Picadilly Circus VI.2. Co prawda dwie najtrudniejsze drogi (jeszcze Leszczyna pospolita VI.1+) wpadły bez bonusa, niemniej do zwycięstwa wystarczyłoby dorzucić jeszcze tylko cztery punkty, a to de facto dowolna „trójowa” droga…
No takie właśnie smaczki można wydobyć z zakamarków rywalizacji na zawodach memoriałowych. Mam nadzieję, że taka retrospektywa zachęci was do przyłączenia się do zabawy w kolejnym MASie. XVI edycja Memoriału Andrzeja Skwirczyńskiego już za rok.
I jeszcze jedna uwaga. Startujący w formacie ULTRA od rana w sobotę przystąpili do rywalizacji w Dolinie Będkowskiej, mając za sobą wcześniejszą ostrą orkę w Dolinie Kobylańskiej. Okazuje się, że gdyby potraktować ich drugą część rywalizacji jako start w formacie Classic, to zwycięzcy, czyli zespół Czarne Owce, na dużym farcie załapaliby się jedynie na najniższy stopień podium. Dwa pierwsze zespoły Ultrasów w samej Będkowskiej pokonałyby pozostałe ekipy!
Oto alternatywne wyniki XV MAS – format Classic Open (wyniki zespołów Ultra liczone tylko w Będkowskiej):
- Wiksa 24h (ULTRA – Zbigniew Folwarski, Piotr Urbaniak) 798 pkt.
- Stary dureń i młody nie lepszy (ULTRA – Paweł Bańczyk, Michał Żak) 761 pkt.
- Czarne Owce (CLASSIC MM – Kamil Karwel, Józef Surdel) 664 pkt.
- 24h do setki (ULTRA – Piotr Bosak i Mikołaj Pudo) 656 pkt.
- Muszę z Krasnalem? (CLASSIC MM – Krzysztof Kolasa, Piotr Smyrak) 617 pkt.
- Dziaba Klama Kawał Chama (ULTRA – Michał Nowicki, Jonatan Zazula) 600 pkt.
- Za słabe na nazwę (Classic KK – Justyna Barut, Aleksandra Podębska) 580 pkt.
Rafał Nowak
CIESZ SIĘ WSPINANIEM, CIESZ SIĘ CZYTANIEM
Mamy nadzieję, że ten tekst Ci się spodobał, że Cię zainspirował, zaciekawił, dostarczył Ci informacji. Jeśli tak to zachęcamy Cię do wsparcia serwisu. Dzięki Tobie będziemy mogli działać jeszcze lepiej. Wielkie dzięki! Do zobaczenia na ściance albo w skałach.
REKLAMA


