17 czerwca 2024 07:20

Jernej Kruder i tradowy evergreen – „Greenspit”

O takich drogach jak Greenspit zawsze pisze się z przyjemnością, nawet jeśli pod względem trudności ustępuje dziś najmocniejszym tradom na świecie. Tak cenną linię chciałby mieć na swoim koncie pewnie każdy tradowiec. Ostatnio na słynną horyzontalną rysę w Valle dell’Orco wspiął się Słoweniec Jernej Kruder.

***

33-letni Kruder to niesamowicie wszechstronny wspinacz, ale z tradem romansuje właściwie od niedawna. W lutym tego roku przeszedł Butterfly Circus 8b w Ticino, w kwietniu padła La bruja 9a, sportowo- tradową hybryda (z naciskiem na „sportowo”) w Pedrizie autorstwa Ignacio Mulero. Teraz wpisał na konto słynne Greenspit.

Jernej Kruder pisze swoim profilu:

Rysowe wspinanie stało się ostatnio moim głównym celem. Greenspit próbowałem już kilka lat temu, ale z kompletnie innej perspektywy. Myślę, że dzięki ostatnim wyjazdom do Pedrizy i trenowaniu na moście nie tylko poprawiłem swoje umiejętności, ale także nabrałem większej pewności we wspinaniu w rysach(…).

Słoweniec i 12-metrowa horyzontalna rysa w dachu:

Greenspit to kawał ciekawej historii. Kiedy powstawała, uchodziła za najtrudniejszą tradową rysę w Europie. Jej autorem jest nie kto inny jak Didier Berthod (fajnie, że po kilkunastoletnim pobycie w zakonie wrócił do wspinania, ostatnio poprowadził swoje opus magnum – Cobrę Crack). Szwajcar po raz pierwszy przeszedł Greenspit na własnej asekuracji w 2003 roku, ale w stylu PP, z założonymi wcześniej kostkami i friendami w kluczowej partii (wcześniej usunął istniejące stałe przeloty, zainstalowane jeszcze połowie w latach 80.). Trudności ocenił na 8b+. Dwa lata później wrócił na drogę i pokonał ją RP.

Droga już kilkanaście przejść, w tym jedno kobiece – Barbary Zangerl z 2021 roku. No i wciąż pozostaje wyzwaniem dla niejednego ambitnego tradowca.




  • Komentarze na forum Dodaj swój wątek
    Brak komentarzy na forum