Jernej Kruder i tradowy evergreen – „Greenspit”
O takich drogach jak Greenspit zawsze pisze się z przyjemnością, nawet jeśli pod względem trudności ustępuje dziś najmocniejszym tradom na świecie. Tak cenną linię chciałby mieć na swoim koncie pewnie każdy tradowiec. Ostatnio na słynną horyzontalną rysę w Valle dell’Orco wspiął się Słoweniec Jernej Kruder.
***
33-letni Kruder to niesamowicie wszechstronny wspinacz, ale z tradem romansuje właściwie od niedawna. W lutym tego roku przeszedł Butterfly Circus 8b w Ticino, w kwietniu padła La bruja 9a, sportowo- tradową hybryda (z naciskiem na „sportowo”) w Pedrizie autorstwa Ignacio Mulero. Teraz wpisał na konto słynne Greenspit.
Jernej Kruder pisze swoim profilu:
Rysowe wspinanie stało się ostatnio moim głównym celem. Greenspit próbowałem już kilka lat temu, ale z kompletnie innej perspektywy. Myślę, że dzięki ostatnim wyjazdom do Pedrizy i trenowaniu na moście nie tylko poprawiłem swoje umiejętności, ale także nabrałem większej pewności we wspinaniu w rysach(…).
Słoweniec i 12-metrowa horyzontalna rysa w dachu:
Greenspit to kawał ciekawej historii. Kiedy powstawała, uchodziła za najtrudniejszą tradową rysę w Europie. Jej autorem jest nie kto inny jak Didier Berthod (fajnie, że po kilkunastoletnim pobycie w zakonie wrócił do wspinania, ostatnio poprowadził swoje opus magnum – Cobrę Crack). Szwajcar po raz pierwszy przeszedł Greenspit na własnej asekuracji w 2003 roku, ale w stylu PP, z założonymi wcześniej kostkami i friendami w kluczowej partii (wcześniej usunął istniejące stałe przeloty, zainstalowane jeszcze połowie w latach 80.). Trudności ocenił na 8b+. Dwa lata później wrócił na drogę i pokonał ją RP.
Droga już kilkanaście przejść, w tym jedno kobiece – Barbary Zangerl z 2021 roku. No i wciąż pozostaje wyzwaniem dla niejednego ambitnego tradowca.
CIESZ SIĘ WSPINANIEM, CIESZ SIĘ CZYTANIEM
Mamy nadzieję, że ten tekst Ci się spodobał, że Cię zainspirował, zaciekawił, dostarczył Ci informacji. Jeśli tak to zachęcamy Cię do wsparcia serwisu. Dzięki Tobie będziemy mogli działać jeszcze lepiej. Wielkie dzięki! Do zobaczenia na ściance albo w skałach.
REKLAMA