4 czerwca 2024 09:53

„Big Z” 8C+ po raz trzeci. Na topie staje David Fitzgerald

David Fitzgerald powtórzył Big Z 8C+, problem Shawna Raboutou w Tahoe (Kalifornia). To jak dotąd najmocniejsze przejście Irlandczyka.

***

Shawn Raboutou otworzył Big Z pod koniec 2020 roku. Jak trudną linię sprezentował boulderowcom, świadczy fakt, że do tej pory powtórzyło go jedynie dwóch wspinaczy. Dopiero po trzech latach od powstania na topie stanął Matt Fultz, który nie krył podziwu dla dzieła rodaka. Mówił: „ten boulder to coś znacznie ważniejszego niż tylko cyfra”. Ba, mimo że na koncie miał wcześniej sporo przejść 8C+, właśnie Big Z postawił na honornym pierwszym miejscu.

Matt Fultz i przetrudny ciąg na Big Z:

W podobnym tonie wypowiada się David Fitzgerald, dla którego Big Z było zdecydowanie najdłuższym projektem. Pierwszy raz pojawił się pod baldem w 2021 roku. Na swoim profilu pisze między innymi: „ta skomplikowana sekwencja ruchów wydaje się przewyższać wszystko, co wcześniej robiłem”. I jeszcze: „ten rozdział dostarczył mi tyle chęci i powodów do poprawy, że zamknięcie go wydaje mi się surrealistyczne i w pewnym sensie słodko-gorzkie”.

***

30-letni Fitzgerald nie miał co prawda wcześniej na koncie tak mocnego problemu, ale w jego kapowniku nie brakuje świetnych przejść. W tym roku wspiął na legendarny highball Lucid Dreaming 8C Paula Robinsona w Bishop.  A wcześniej między innymi na Fallen Angel 8C i Equanimity 8C, oba w Tahoe.




  • Komentarze na forum Dodaj swój wątek
    Brak komentarzy na forum