7 czerwca 2024 16:06

100 lat temu Mallory i Irvine zaginęli na Evereście

8 czerwca 1924 roku ostatni raz widziano George’a Mallory’ego i Andrew Irvine’a. Brytyjczycy atakowali dziewiczy wówczas Mount Everest (8849 m).

Andrew Irvine i George Mallory

Andrew Irvine i George Mallory

Ostatnim, który widział tego dnia wspinaczy był Noell Odell:

Mój wzrok utkwił w maleńkiej czarnej plamce zarysowanej na niewielkim grzbiecie śniegu pod stopniem skalnym w grani; czarna plama się poruszyła. Ujawniła się kolejna czarna plama, która przesunęła się w górę śniegu i dołączyła do drugiej na grzbiecie. Następnie pierwszy zbliżył się do wielkiego stopnia skalnego i wkrótce wyłonił się na szczycie; drugi zrobił to samo. Potem cała fascynująca wizja zniknęła, ponownie spowita chmurami.

To, czy udało im się wówczas zdobyć szczyt pozostaje do dzisiaj zagadką. W 1933 roku brytyjska ekspedycja znalazła czekan Irvine’a na wysokości prawie 8500 m.

W 1999 roku specjalnie zorganizowana wyprawa odnalazła na zboczach góry, na wysokości 8159 metrów ciało Mallory’ego. Obrażenia wskazywały, że przyczyną śmierci był upadek.

Niestety nie odnaleziono kluczowego dowodu, aparatu fotograficznego, który mieli ze sobą wspinacze. Na kliszy mogło być, jak sądzi wielu, zdjęcie szczytowe…

8 czerwca 1924 roku Mallory miał 37 lat a Irvine 22 lata.

Pierwsze potwierdzone wejście na Mount Everest miało miejsce 29 lat później. Na szczycie 29 maja 1953 roku stanęli stanęli Nowozelandczyk Edmund P. Hillary i Szerpa Tenzing Norgay.




  • Komentarze na forum Dodaj swój wątek
    Brak komentarzy na forum