6 lutego 2024 10:19

Will Bosi vs. „Return of the Sleepwalker” 9A. Próby trwają…

Niektórzy lubią się pochwalić swoim topowym przejściem nawet kilka miesięcy po fakcie (tak, wbrew pozorom jeszcze tacy istnieją), ale jest i spore grono wspinaczy (trend zdecydowanie rosnący), którzy gorliwie relacjonują swoje postępy na profilach społecznościowych – dzień po dniu, przechwyt po przechwycie, kadr po kadrze… Do tych drugich zalicza się między innymi Will Bosi.

Will Bosi podczas prób na „Return of the Sleepwalker” 9A (kadr z filmu)

***

Czasy, kiedy słowo, zdjęcie czy pojedyncze filmowe kadry w zupełności wystarczały do zakomunikowania o postępach na drodze, przeszły do lamusa. Dziś nową jakością w medialnym świecie wspinania jest relacja live – nie tylko z prób, ale i z finałowego przejścia. Po raz pierwszy świadkami takiego widowiska (przynajmniej na taką skalę) byliśmy w ubiegłym roku, z Flatanger nadawał wtedy Jakob Schubert. Mieliśmy okazję nie tylko oglądać na żywo próby Austriaka na Project Big (w efekcie B.I.G. 9c), ale też samo finalne przejście:




 

Na podobny sposób komunikowania się ze środowiskiem postawił Will Bosi, kiedy starał się o pierwsze powtórzenie Burden of Dreams 9A Nalle Hukkataivala w Lappnor. Szkot regularnie filmował swoje próby na słynnym fińskim ekstremie, komunikaty na jego profilu ukazywały się właściwie codziennie. Tu jednak, w przeciwieństwie do Schuberta, nie było relacji na żywo z finalnego przejścia. Film pokazujący cały proces i końcowy sukces Bosiego pojawił się w sieci później:




Dziś Will Bosi ma na celowniku kilka innych projektów. Po tym, jak szybko uporał się z Sleepwalkerem 8C (oryg. 8C+) Jamesa Webba w Red Rock, zabrał się do trudniejszej wersji – Return of the Sleepwalker cenionej aż na 9A pomysłu Daniela Woodsa, dotąd bez powtórzenia. I tu, podobnie jak w przypadku Burden of Dreams, dla chętnych medialny przekaz (póki co jeszcze krótki). Poniżej update 4 i 5:

Biorąc po uwagę fakt, że Szkot bardzo chciałby zrobić w tym roku także straszliwie trudny i niewdzięczny trawers Terranova 8C+ Adama Ondry w rejonie Holštejn (póki co poddała mu się wersja o nazwie Nova 8C) i dla odmiany drogę Excalibur 9b+ Stefano Ghisolfiego w Arco – wspinaczkowych seriali, kto wie, może nawet nadawanych na żywo, nam nie zabraknie.

A propos drogi Excalibur, Ghisolfi zapowiedział premierę filmu na 12 lutego.




  • Komentarze na forum Dodaj swój wątek
    Brak komentarzy na forum