28 stycznia 2024 16:50

Gasherbrum I: wypadek zmusza Denisa Urubko do zakończenia wyprawy

Nie udała się Denisowi Urubko próba zimowego wejścia na Gasherbruma I. Himalaista po upadku do szczeliny i powstałych w konsekwencji odmrożeniach zdecydował o zakończeniu wyprawy.

Na lodowcu (fot. FB Denis Urubko)

Na lodowcu (fot. FB Denis Urubko)

***

Plan Denisa na zdobycie Gasherbruma I był ambitny. Zamierzał wspiąć się na szczyt samotnie. Zatrudnił jednak na szczęście Hassana Shigria, pakistańskiego przewodnika, który pomagał mu przejść bezpiecznie przez lodowiec. Od wysokości 6500 metrów miał działać sam.

Oto jak Denis za pośrednictwem Pipi Cardell relacjonuje wydarzenia na lodowcu dla Desnivela:

Pogoda i warunki były dobre, więc pomaszerowaliśmy do obozu 2. Jednak na wysokości 5500 metrów wpadłem do szczeliny głębokiej na 6 lub 7 metrów. Niestety, wiele czynników pogorszyło sytuację. Pozostawałem w szczelinie przez godzinę, podczas której zaczął padać śnieg. W końcu Hassanowi udało się mi pomóc. Mieliśmy kiepską noc i zeszliśmy do bazy. Mam odmrożone palce i nie mogę kontynuować wyprawy.

Dłoń Denisa (fot. Denis Urubko)

Dłoń Denisa (fot. Denis Urubko)

Gasherbrum I po raz pierwszy zdobyli zimą Adam Bielecki i Janusz Gołąb w 2012 roku. Polacy weszli na szczyt 9 marca, a według Denisa to data, która nie łapie się do definicji zimy. Urubko za zimę uważa najzimniejsze miesiące roku w Himalajach, czyli zimę meteorologiczną (od 1 grudnia do końca lutego), patrz Zimowa rewolucja Denisa Urubko. Historia pisana na nowo?.

Denis ma na swoim koncie 25 wejść na ośmiotysięczniki, w tym dwa pierwsze wejścia zimowe (Makalu – 2009, Gasherbrum II – 2011).

Źródło: Desnivel




  • Komentarze na forum Dodaj swój wątek
    Brak komentarzy na forum