11 listopada 2023 10:00

Paul Ramsden i Tim Miller znowu eksplorują. Wejście na dziewicze Surma-Sarovar

Kolejne świetne alpinistyczne wejście zrealizowali Paul Ramsden i Tim Miller. Brytyjczycy zdobyli Surma-Sarovar, dziewiczy 6-tysięczny szczyt w Gurans Himal w Nepalu.

Surma-Sarovar i droga Paula Ramsdena i Tim Millera (fot. Paul Ramsden)

Surma-Sarovar i droga Paula Ramsdena i Tim Millera (fot. Paul Ramsden)

***

Najpierw przypomnijmy, że w ubiegłym roku ten zespół działał w Jugal Himal, gdzie wspięli się na Jugal Spire (6563 m) północną ścianą. Powstała droga The Phantom Line ED+. Za to wejście zostali laureatami Złotych Czekanów. Nagroda zostanie wręczona już za parę dni w Briancon. Warto dodać, że dla Paula Ramsdena to będzie już piąty (!) Złoty Czekan.

Tym razem Brytyjczycy wybrali inny rejon Nepalu, Gurans Himal, leżący na zachodzie kraju w pobliżu granicy z Indiami i Tybetem. Działali tam w Dolinie Salimor Khola. Paul pisze:

Możliwe, że najbardziej oddalone miejsce w jakim byłem i udało nam się przejść świetną drogę.

Samo dojście do bazy było wyzwaniem, na które składały się m.in. konieczność pokonania rwącej rzeki czy majce akurat miejsce trzęsienie ziemi. Z bazy musieli ponadto zbadać spory obszar, by wybrać właściwy cel.

Tim Miller i Paul Ramsden na szczycie Surma-Sarovar (fot. Paul Ramsden)

Tim Miller i Paul Ramsden na szczycie Surma-Sarovar (fot. Paul Ramsden)

Paul i Tim dokonali pierwszego wejścia na Surma-Sarovar (ich pomiary to 6605 m). Cała akcja zajęła im 8 dni (od wyjścia do powrotu z bazy, która znajdowała się dość daleko od szczytu). W cztery dni wspięli się północną ścianą, której wysokość oceniają na powyżej 2100 metrów a angażujące trudności na ED. Długie i skomplikowane zejście do podstawy zajęło kolejne dwa dni.

Warto dodać, że w tej wyprawie działał też drugi zespół. Matt Glenn i Hamish Frost mimo poważnych prób nie zdołali zrealizować swoich celów.

Źródło: Mountain Equipment




  • Komentarze na forum Dodaj swój wątek
    Brak komentarzy na forum