Michaela Kiersch dokłada o wykazu „Victimes del Futur” 9a i „Coma Sant Pere” 8c+
Michaela Kiersh kończy pobyt w Margalefie z całkiem imponującym zestawem przejść. Tuż przez wyjazdem wkosiła jeszcze między innymi Victimes del Futur 9a. Nic dziwnego, że o samym miejscu Amerykanka pisze: „czuję się tu jak u siebie”.
***
Chyba w każdym liczącym się rejonie są takie drogi, których powinno się spróbować, a najlepiej je poprowadzić. To klasyki, popularne i często powtarzane, najczęściej przedniej urody. W Margalefie na czele listy błyszczy Era Vella 8c+/9a, 45-metrowa linia biegnąca centralną częścią sektora La Visera de la Coma. Tę Michaela Kiersch pokonała już na początku pobytu – więcej o tym przejściu pisaliśmy TUTAJ.
Później Amerykanka dodawała kolejne ósemkowe i dziewiątkowe linie. W ciągu pięciu ostatnich dni padły między innymi Coma Sant Pere 8c+ i Victimes del Futur 9a. Pierwsza, podobnie jak Era Vella, prowadzi przewieszeniem La Visera de la Coma, jest też podobnie długa i wybierająca. Z kolei Victimes del Futur to stara propozycja sektora Raco de la Finestra.
Victimes del Futur otworzył jeszcze w 2006 roku niedościgniony mistrz margalefowej skały – Ramonet. Hiszpan wycenił drogę na 8c/c+, potem w wyniku obrywu w kluczowym miejscu podniesiona została do 9a. Jedno z najgłośniejszych powtórzeń zrobił kilka lat temu Jakob Schubert, który wspiął się na drogę fleszem. Kiersch potrzebowała na Victimes del Futur pięciu dni.
***
Dziewiątkowe łupy z Margalefu Michaela Kiersch dopisuje między innymi do takich sław jak La Rambla 9a+ Ramoneta w Siuranie (Michaela zrobiła trzecie kobiece przejście – po Margo Hayes i Chaehyun Seo) i Dreamcatcher 9a Chrisa Sharmy w Squamish (2005).
CIESZ SIĘ WSPINANIEM, CIESZ SIĘ CZYTANIEM
Mamy nadzieję, że ten tekst Ci się spodobał, że Cię zainspirował, zaciekawił, dostarczył Ci informacji. Jeśli tak to zachęcamy Cię do wsparcia serwisu. Dzięki Tobie będziemy mogli działać jeszcze lepiej. Wielkie dzięki! Do zobaczenia na ściance albo w skałach.
REKLAMA
