MŚ Berno 2023: finały męskich czasówek bez naszych zawodników
Zaraz po paniach do rundy kwalifikacyjnej czasówek podczas Mistrzostw Świata w Bernie przystąpili panowie. Niestety nasi reprezentanci, Marcin Dzieński i Hubert Przytuła, nie wywalczyli awansu do fazy finałowej.
***
Wyniki z już rozegranych zawodów z tego sezonu pokazywały, że szanse na awans któregoś z naszych zawodników są minimalne. Oczywiście najbliżej był nasz najbardziej doświadczony zawodnik – Marcin Dzieński. W swoim najlepszym biegu kwalifikacji pobiegł w czasie 5.51. Niestety, by znaleźć się w 16-osobowym finale potrzebował czasu o ponad 1/10 sekund krótszego (5.39).
Hubert Przytuła nie zszedł poniżej 6 sekund, co obecnie oznacza 55. miejsce na świecie.
Jeśli chodzi o światową czołówkę, to tradycyjnie dominowali zawodnicy z Azji, na czele z Indonezyjczykiem Veddriqiem Leonardo, który pobiegł w czasie 5.10. W finale zobaczymy po czterech reprezentantów Indonezji oraz Chin. Szykuje się bitwa indonezyjsko-chińska.
Wyniki kwalifikacji:
- Veddriq LEONARDO INA 5.10 5.21
- Rahmad ADI MULYONO INA 5.11 5.25
- Peng WU CHN 5.15 5.33
- Liang ZHANG CHN 5.17 7.20
- Jinbao LONG CHN 5.19 5.23
- Matteo ZURLONI ITA 5.24 5.65
- Kiromal KATIBIN INA 5.27 6.02
- Jun YASUKAWA JPN 5.27 6.52
- Rishat KHAIBULLIN KAZ 5.28 5.33
- Xinshang WANG CHN 5.30 5.32
- Bassa MAWEM FRA 5.35 5.46
- Aspar ASPAR INA 5.35 6.69
- Pierre REBREYEND FRA 5.37 5.52
- Zach HAMMER USA 5.38 7.25
- Yaroslav TKACH UKR 5.39 6.34
- Erik NOYA CARDONA ESP 5.39 7.87
… - Marcin DZIEŃSKI POL 5.51 6.70
… - Hubert PRZYTUŁA POL 6.18 7.25
Finały sprintów zostaną rozegrane dzisiaj o godzinie 20:00. Przypomnijmy, będziemy mogli kibicować w nich aż czterem Polkom. Transmisja w Eurosport i Player. A przed finałami zapraszamy na 19:30 do naszego studia mistrzostw na Facebooku.
CIESZ SIĘ WSPINANIEM, CIESZ SIĘ CZYTANIEM
Mamy nadzieję, że ten tekst Ci się spodobał, że Cię zainspirował, zaciekawił, dostarczył Ci informacji. Jeśli tak to zachęcamy Cię do wsparcia serwisu. Dzięki Tobie będziemy mogli działać jeszcze lepiej. Wielkie dzięki! Do zobaczenia na ściance albo w skałach.
REKLAMA

