14 lipca 2023 08:55

Stefano Carnati od strzału na „Paradise Lost” 8B/B+

Ładne przejście bouderowe zrobił Stefano Carnati. Włoch przeszedł od strzału Paradise Lost 8B/B+ w Steingletscher, wysoko w Alpach Szwajcarskich, na przełęczy Sustenpass (2259 m n.p.m.).

***

Linia Paradise Lost była otwartym projektem, po który sięgnął podczas swojej wizyty w Szwajcarii Japończyk Dai Koyamada. Boulder ma już swoje lata, powstał w 2011 roku. Ma też sporo przejść, bo jest i przedniej urody i ma zacne trudności (choć na pierwsze powtórzenie trzeba było czekać cztery lata, zrobił je Christof Rauch). Stefano Carnati napisał w komentarzu: doskonały. I takie komentarze lubimy!

Włoch jest pierwszym, który pokonał Paradise Lost fleszem. Nie jest to pełne 8B+, sam Carnati wpisał nawet 8B (większość stawia łamańca). Niemniej to przejście warte odnotowania. 25-letni Stefano ma na koncie nie tylko mocne baldy, ale też drogi. W tym roku zrobił życiówkę z liną – powtórzył Erebor 9b autorstwa Stefano Ghisolfiego na ścianie Eremo di San Paolo. 9b RP, 8C RP, 8B FL… To naprawdę niezły wykaz!

Stefano Carnati na drodze "Erebor" 9b (fot. Adriano Carnati)

Stefano Carnati na drodze „Erebor” 9b (fot. Adriano Carnati)

***

Przy okazji, problemy 8B+ padają fleszem bardzo rzadko. Wciąż mniej niż dziesięciu wspinaczy zatopowało na baldzie od strzału. Większość ma na koncie po jednym takim przejściu. Wyróżnia się Austriak Jakob Schubert, który ma aż trzy 8B+ FL. Ostatnio tak mocne przejście dołożył w Rocklands Vadim Timonov, wspiął się na Cosmic Artifact Dave’a Grahama.




  • Komentarze na forum Dodaj swój wątek
    Brak komentarzy na forum