Broad Peak: Ania Tybor w jedynce
Do Karakorum z ambitnym planem zjazdu z Broad Peaku wyruszyła kilkanaście dni temu Anna Tybor oraz towarzyszący jej Tom Lafaille. Dotarły do nas pierwsze informacje z wyprawy. Dzisiaj zespół osiągnął obóz pierwszy, na jutro planuje wspinaczkę do dwójki (6100 m), gdzie chce spędzić kolejną noc – wszystko to w ramach aklimatyzacji.

Jak donosi biuro prasowe wyprawy:
Do tej pory kontakt z Karakorum był bardzo utrudniony. Przed tygodniem (w niedzielę) ekipa dotarła, po tygodniowym trekkingu, do bazy pod Broad Peak. Z wtorku na środę mieli rozpocząć akcję aklimatyzacyjną. Kłopoty z kontaktem trwały do dzisiaj – baza utraciła łączność nawet z agencją, to wszystko ze względu na warunki atmosferyczne.
W planie na kolejne dni była droga do trójki (7100 m), ale raczej zejdą do bazy z powodów problemów technicznych z agencją. Dopiero wczoraj rozłożono im namioty typu mensa, wcześniej przebywali w takich, które chyba pamiętały pobyt Jerzego Kukuczki… Nadal nie otrzymali też kart sim i części ekwipunku bazowego, które miała dostarczyć pakistańska agencja.
Źródło: biuro prasowe Anny Tybor
CIESZ SIĘ WSPINANIEM, CIESZ SIĘ CZYTANIEM
Mamy nadzieję, że ten tekst Ci się spodobał, że Cię zainspirował, zaciekawił, dostarczył Ci informacji. Jeśli tak to zachęcamy Cię do wsparcia serwisu. Dzięki Tobie będziemy mogli działać jeszcze lepiej. Wielkie dzięki! Do zobaczenia na ściance albo w skałach.
REKLAMA