29 grudnia 2022 13:57

Greg Boswell i Guy Robertson nową drogą na Cul Mor. Powstaje „Vortex” X 10

W górach Szkocji trwa piękna zima, czego pokłosiem są kolejne solidne przejścia. Niedawno pisaliśmy o nowej drodze Nihilist IX 9 w Lochnagar w Szkocji. Greg Boswell i Guy Robertson dalej intensywnie machają dziabkami, oto ich kolejna zdobycz: Vortex X 10 na Cul Mor w północno-zachodniej Szkocji.

Greg Boswell Guy Robertson Vortex

Pierwsze przejście „Vortex” X 10 (fot. FB Greg Boswell)

***

Nowa droga prowadzi głównym systemem daszków i przecina czarny fragment ściany. Autorzy oceniają ją jako trudniejszą i bardziej wymagającą niż Nihilist, stąd wycena X 10. Drogę próbowało przejść w przeszłości kilka zespołów, wycofując się prawdopodobnie z drugiego wyciągu, który wymaga pokonania technicznego terenu w wybitnym dachu. Prowadzący ten wyciąg, Robertson zaliczył w tym miejscu konkretny lot, obciążając przeciętnej jakości przelot, który ledwo wytrzymał.

Greg Boswell Guy Robertson Vortex

Pierwsze przejście „Vortex” X 10 (fot. FB Greg Boswell)

Kolejną próbę podjął Boswell:

Guy usunął przelot, który po tym locie nie nadawał się już do niczego, tak bym miał możliwość osadzenia tam czegoś solidniejszego. Zamieniliśmy końce i ruszyłem. Kręciło mnie w żołądku, głównie z nerwów. Na dodatek za każdym razem, gdy spoglądałem w górę, dostawałem w twarz lodową pyłówką. Trudno było mi się skupić, znaleźć równowagę mentalną przed nieuniknioną walką, która mnie czekała. Po trwającej, zdawałoby się wieki, wspinaczce na niepewnych stopniach, ze niesłychanie beznadziejnymi punktami dla ostrzy dziab i z uczuciem, że w każdej chwili mogę odpaść, w końcu znalazłem się 10 m nad ostatnim, raczej gównianym przelotem, w terenie, w którym w końcu mogłem się zrelaksować. Wypuściłem krótkie “woop” i dokończyłem wyciąg.

Greg Boswell Guy Robertson Vortex

Pierwsze przejście „Vortex” X 10 (fot. Greg Boswell)

Kolejne dwa wyciągi były również trudne i wymagające. Ostatni fragment drogi, w znacznie łatwiejszym terenie, Greg i Guy przeszli już po zmroku. Oprócz trudności technicznych, wyzwaniem tego dnia była pogoda. Wspinacze walczyli z silnym wiatrem, lodem i pyłem śnieżnym.

Greg Boswell Guy Robertson Vortex

Pierwsze przejście „Vortex” X 10 (fot. FB Greg Boswell)

Michał Gurgul

źródło: FB Greg Boswell, Planet Mountain




  • Komentarze na forum Dodaj swój wątek
    Brak komentarzy na forum