Siła kobiet. Na Grenlandii powstaje „Via Sedna” (750 m, 7b+)
Tego lata 8-osobowa kobieca grupa zrealizowała ciekawą wyprawę eksploracyjną na Grenlandię. Jej wspinaczkowym efektem jest wytyczenie w ładnym stylu drogi Via Sedna (750 m, 7b+) na wschodniej ścianie Northern Sun Spire.

***
Dziewczyny wyruszyły 20 czerwca z La Rochelle na pokładzie 15-metrowego jachtu „Northabout” dowodzonego przez Martę Guemes. To doświadczona żeglarka mająca za sobą m.in. udział w Mini-Transat 2017, bardzo wymagających regatach samotnych żeglarzy przez Atlantyk.

Drogę i tempo żeglarskiej podróży narzuciła natura. Dziewczyny były zmuszone przeczekiwać okresy sztormowej pogody w portach Irlandii, Wysp Owczych i Islandii. Ostatecznie do wybrzeży Grenlandii dotarły dopiero po 6 tygodniach żeglowania.

Ale i tu natura dała o sobie znać. Wejście do Kangertittivaq (duń. Scoresby Sund) najdłuższego (350 km) i jednego z najgłębszych (ponad 1500 m głębokości) fiordów na Ziemi było niemożliwe ze względu na blokujący je lodowy pak. Ostatecznie lód się rozstąpił i nawigując wśród lodowych gór dziewczyny dotarły pod wspinaczkowy cel podróży, czyli Northern Sun Spire (1527 m).

Tutaj do akcji wkroczyła wspinaczkowa część ekipy: Caroline North (m.in. drugie kobiece wejście na Cerro Torre), Nadia Royo Cremer i Capucine Cotteaux. Dziewczyny zostały wyrzucone na brzeg i rozpoczęły walkę z czasem, ponieważ prognozy na kolejne dni nie zapowiadały się korzystnie.


Kilka dni zajęło znalezienie przejścia przez lodowiec oraz transport sprzętu pod ścianę. Potem już poszło z górki. Dziewczyny potrzebowały 3 wspinaczkowych dni (4-7 sierpnia), w tym jednego biwaku w ścianie, by przejść ładną granitową wschodnią ścianę Northern Sun Spire.

Powstała Via Sedna, 750-metrowa droga składająca się z 16 wyciągów, z których najtrudniejszy ma ok. 7b+. Dziewczyny wspinały się stylowo, zostawiły po sobie tylko sprzęt potrzebny do zjazdu ścianą. Wspinaczkę zakończyły tuż przed nadchodzącym załamaniem pogody.
Powrót do Francji był już szybszy. W La Rochelle jacht zameldował się 9 września, po w sumie 12 tygodniach żeglowania i pokonaniu ok. 4 tys. mil morskich!
Na koniec przesłanie dziewczyn:
Choć świat żeglarstwa i ekspedycji wspinaczkowych jest nadal zdominowany przez mężczyzn, te dynamiczne kobiety pokazały, że możliwe jest ekologiczne dotarcie do Grenlandii i kobiecy team jest w stanie sprostać takiej przygodzie. Chciałyśmy tym sposobem zachęcić wszystkich do podążania za swoim marzeniami i zainspirować inne kobiety do wybrania nieprzetartych ścieżek, ponieważ wszystko jest możliwe!
W skład wyprawy weszły: Caroline North, Marta Guemes, Maria Sol Massera, Nadia Royo Cremer, Capucine Cotteaux, Caro Dehais, Ramona Waldner i Alix Jaekel.
CIESZ SIĘ WSPINANIEM, CIESZ SIĘ CZYTANIEM
Mamy nadzieję, że ten tekst Ci się spodobał, że Cię zainspirował, zaciekawił, dostarczył Ci informacji. Jeśli tak to zachęcamy Cię do wsparcia serwisu. Dzięki Tobie będziemy mogli działać jeszcze lepiej. Wielkie dzięki! Do zobaczenia na ściance albo w skałach.
REKLAMA