Seb Bouin o swoich najtrudniejszych przejściach we Flatanger, na czele stawia „Move” z dopiskiem 9b+
Już teraz Sébastien Bouin może uznać ten rok za najlepszy we wspinaczkowej karierze. Po tym, jak po trzech latach rozwiązał wreszcie swój wielki projekt w grocie Ramirole (Verdon) – DNA 9c, pojechał do Flatanger po ekstremy Adama Ondry, a przy okazji dodał coś od siebie. O rewelacyjnej serii Francuza pisaliśmy na bieżąco, teraz Seb dzieli się swoimi odczuciami o trójce najtrudniejszych dróg, jakie udało mu się zrobić w jaskini Hanshallaren.

***
Wycena rzecz względna. Ile powtarzających tyle opinii, choć akurat w przypadku największych ekstremów w Hanshallaren można mówić jedynie o trzech nazwiskach: Ondra, Bouin, Ghisolfi. Pod względem liczby powtórzeń na czoło wysuwa się Bouin.
Seb Bouin ma na swoim koncie powtórzenia Move (oryg. 9b/b+) i Change (oryg. 9b+), na dokładkę poprowadził jeszcze swoją ultra długą propozycję, 130-metrowe Nordic Marathon 9b/b+. I co ciekawe, bynajmniej nie Change – uważane za pierwsze 9b+ na świecie, ale Move zasługuje zdaniem Francuza taką wycenę. Z adnotacją, że Change zarówno on, jak i Stefano Ghisolfi poprowadzili w przeciwieństwie do Adama z nakolannikami.
Seb Bouin optuje za:
- Move 9b+
- Change 9b/b+
- Nordic Marathon 9b/b+
O szczegółach Francuz pisze szerzej na swoim profilu. Kilka zdań podsumowania.
Move oryg. 9b/b+, zdaniem Francuza 9b+
Move Adam Ondra otworzył w 2013 roku, oceniając, że zasługuje na rzetelne 9b lub 9b/b+. Bouin zrobił pierwsze powtórzenie dopiero pięć lat później. „To jedna z najtrudniejszych dróg na świecie, ale nie to było moją pierwszą motywacją. Wybrałem ją, ponieważ to mega droga, trudna i piękna, i to mnie zainspirowało” – mówił wtedy Francuz.
Teraz, mając już pełny przegląd flatangerowskich ekstremów, o Move pisze tak:
Adam wycenił drogę na 9b/b+, wiedząc, że to nie jego styl wspinania. Nakolanniki niczego nie zmieniają w wycenie. Wszystkie klinowania są dobre. Poza mniejszym czy większym komfortem, są takie same.
Potrzebowałem czterech dwutygodniowych wyjazdów, by pokonać Move. O wiele więcej czasu niż w przypadku pozostałych dwóch. Jednocześnie muszę wziąć pod uwagę, że było to trzy lata temu.
Jeśli uznać, że nakolanniki nie zmieniają trudności w porównaniu z pierwszym przejściem (Adam zrobił drogę bez nich – red.), powiedziałbym, że Move jest trochę trudniejsza niż Nordic Marathon i Change.
Change oryg. 9b+, zdaniem Francuza 9b/b+
Change ma jak dotąd trzy przejścia. Pierwsze zrobił Adam Ondra w 2012 roku, drugie należy do Stefano Ghisolfiego z 2020 roku, trzecie z tego lata do Seba Bouina.

Nordic Marathon 9b/b+
I trzecia z dróg, prawdziwe monstrum, czyli 130-metrowe Nordic Marathon. Kombinacja startująca Nordic Plumber 8c i łącząca się 2. wyciągiem Thor’s Hammer (9a+ z kruksem na końcowych metrach) plus 50 metrów łatwiejszego terenu nad krawędzią jaskini. Pierwsze przejście należy do Bouina. Film w przygotowaniu.

PS Wciąż na powtórzenie czeka Silence, właśnie we Flatanger, jedna z dwóch dróg 9c na świecie (poza wspomnianą na początku DNA).
CIESZ SIĘ WSPINANIEM, CIESZ SIĘ CZYTANIEM
Mamy nadzieję, że ten tekst Ci się spodobał, że Cię zainspirował, zaciekawił, dostarczył Ci informacji. Jeśli tak to zachęcamy Cię do wsparcia serwisu. Dzięki Tobie będziemy mogli działać jeszcze lepiej. Wielkie dzięki! Do zobaczenia na ściance albo w skałach.
REKLAMA