Biśnik w nowej odsłonie cz. 1
Sporo dzieje się na Biśniku (Smoleń), a sprawcą całego „zamieszania” jest Waldek Podhajny. Prezentujemy Wam pierwszą część tegorocznych nowości.
***
Waldemar dodał kilka swoich dróg na Biśniku już w 2019 roku, powstały wtedy Vendetta VI.5+ i Mafiozo VI.3. W tym roku działa w rejonie ze zdwojoną siłą, a już teraz piszemy o czterech świeżych liniach poprowadzonych w centralnej części rejonu.
I tak na prawo od Hetero do końca VI.3+ biegną kolejno (wyceny orientacyjne):

- Lipny kant VI.3 (linia fioletowa). Waldek nie miał bynajmniej na myśli lichego wspinania, inspiracją dla nazwy była rosnąca nieopodal i pięknie pachnąca lipa ;).
- Bieg przez płotki VI.4 (linia czerwona), siłowa, z wymagającą przewieszką na starcie.
- Pięciobój nowoczesny VI.4 (linia niebieska), także siłowa. Startuje wspólnie z drogą Miss Sarajewo. Waldek krótko o przebiegu: „Trawers w lewo przez charakterystyczny podchwyt do prawego kantu, którym wspinamy się do zjazdowca – silny biceps mile widziany”.
Linią żółtą zaznaczono projekt Prostowanie pięcioboju. - Joystick VI.3 (linia zielona), znów siłowo, z wąskim przewieszonym startem między dwoma rysami, później łatwiejszym terenem do łańcucha.
Czekajcie na kolejną partię biśnikowych nowości. Będzie ich całkiem sporo.
Środki na obicie pochodzą z puli IŚW Nasze Skały.
Starsze drogi na Biśniku znajdziecie w przewodniku „Jura Środkowa”, dostępnym w księgarni wspinanie.pl.
CIESZ SIĘ WSPINANIEM, CIESZ SIĘ CZYTANIEM
Mamy nadzieję, że ten tekst Ci się spodobał, że Cię zainspirował, zaciekawił, dostarczył Ci informacji. Jeśli tak to zachęcamy Cię do wsparcia serwisu. Dzięki Tobie będziemy mogli działać jeszcze lepiej. Wielkie dzięki! Do zobaczenia na ściance albo w skałach.
REKLAMA