Natalia Grossman zwycięża w Innsbrucku i wygrywa PŚ 2022
Bez niespodzianek, ale mimo to emocjonująco potoczyły się kobiece finały PŚ w boulderingu w Innsbrucku. Zwyciężyła Natalia Grossman, co tylko potwierdziło tegoroczną dominację Amerykanki, która oczywiście wygrała także w klasyfikacji generalnej.

Finały rozgrywane w ulewnym deszczu rozpoczął problem na „rozgrzewkę”, z którym nie poradziła sobie jedynie Saki Kikuchi. Trzeba dodać, że dla 19-letniej Japonki to dopiero pierwszy seniorski finał.
Prawdziwą przeszkodę, pokazującą kto tego wieczoru może zawalczyć o złoto, stanowił problem drugi. Startowy skok z bardzo siłowym utrzymaniem i równie siłowym włożeniem nogi pokonały (w pierwszej próbie!) jedynie Hannah Meul i Natalia Grossman. Dla pozostałych dziewczyn startowy ruch był poza zasięgiem.
Na trzecim, płytowym problemie z dynamicznym biegiem w poziomie po paczkach było podobnie, znowu najpierw topuje Hannah Meul i po raz kolejny podnosi poprzeczkę startującej w tym finale jako ostatnia Amerykance. Grossman to wyzwanie także pokonała z łatwością i to w dwóch próbach. Podobnie jak na dwójce, także i tu pozostałe zawodniczki nie były w stanie dotrzeć do strefy.
Kończący rywalizację problem czwarty okazał się odrobinę bardziej dostępny dla wszystkich finalistek i na nim rozegrała się walka o trzecie miejsce. Najpierw strefę po pokonaniu siłowego startu po paczkach zaliczyła Futaba Ito, nie zdołała jednak utrzymać po skoku końcowego chwytu.
Następnie na scenę weszła Hannah Meul i ładnie ustawiając się w no handzie, dającym rest przed trudnym do utrzymania skokiem na końcu, zatopowała w drugiej próbie. Podobnie skutecznie wspinała się startująca po niej Miho Nonaka, czwórka padła także w drugiej próbie, dając Japonce nadzieję na brązowy medal.
A ten zależał od startu młodziutkiej, 18-letniej Chaehyun Seo. Koreanka nie była jednak w stanie wywalczyć topu i brąz powędrował do Miho Nonaki.
Przedostatnia wyruszyła Saki Kikuchi, walcząc o swój pierwszy pokonany w finale problem, ale niestety ta sztuka jej się nie udała, spadła z kończącego boulder strzału.
Została już tylko Natalia Grossman, która potwierdziła, że w tym sezonie jest prawdziwą liderką. Problem padł na ogromnym spokoju fleszem.

Zawody w Innsbrucku to duży sukces amerykańskiej drużyny. Przypomnijmy, że wczoraj triumfował Colin Duffy.
Wracając do Natalii. Jak skutecznie startowała w tym roku dobrze pokazuje punktacja PŚ 2022:
- NATALIA GROSSMAN USA 5000 pkt.
- MIHO NONAKA JPN 3210 pkt.
- BROOKE RABOUTOU USA 2940 pkt.
CIESZ SIĘ WSPINANIEM, CIESZ SIĘ CZYTANIEM
Mamy nadzieję, że ten tekst Ci się spodobał, że Cię zainspirował, zaciekawił, dostarczył Ci informacji. Jeśli tak to zachęcamy Cię do wsparcia serwisu. Dzięki Tobie będziemy mogli działać jeszcze lepiej. Wielkie dzięki! Do zobaczenia na ściance albo w skałach.
REKLAMA