Na Sadku powstaje „Markiz de Sade” VI.6
Mamy nowe VI.6 na Jurze Północnej, a dokładnie na Sadku w Podlesicach. Za nowością stoi Łukasz Dudek (Team Agrest, KW Częstochowa).

***
Łukasz rozwiązał projekt przygotowany pod przejście przez Przemka Mizerę na Sadku w Podlesicach. To ewidentna linia biegnąca samym środkiem czołowej ściany (zaznaczona numerem 11 w najnowszym przewodniku „Jura Północna”). Droga nazywa się Markiz de Sade i ma trudności VI.6.
Łukasz krótko o przebiegu:
Droga znajduje się na prawo od Flow i w zasadzie biegnie równolegle do niej, przez największą przewiechę. Fajna i mocno panelowa. Trudności to 4-ruchowy boulderek zaraz nad charakterystyczną półką i łatwa końcówka po klamach.
Wcześniej, także tej wiosny, Łukasz powtórzył też jedną z najtrudniejszych dróg w rejonie, Korono-rewolucję VI.6+ Adriana Chmiały.
Na Sadku jest już całkiem spore nagromadzenie bardzo trudnych dróg, te najmocniejsze to (poza tytułową Markiz de Sade):
- Blow VI.6, pierwsze przejście Adrian Chmiała, 2018
- Flow VI.6+, pierwsze przejście Adrian Chmiała, 2018
- Prostowanie Brexitu VI.6+ pierwsze przejście Mirek Wódka, 2019
- Korono-rewolucja VI.6+, pierwsze przejście Adrian Chmiała, 2020
***
Wszystkie wymienione wyżej drogi znajdziecie w najnowszym topo „Jura Północna” Grzegorza Rettingera (wyd. 4., 2022).

A jeśli wolicie polski piaskowiec, na czele ze Skałami Czarnorzeckimi, w naszej księgarni znajdziecie pięknie wydany „Beskid Niski i Pogórze Karpackie. Przewodnik wspinaczkowy” (wyd. 1, 2021). Tylko teraz w promocyjnej cenie! Polecamy!

CIESZ SIĘ WSPINANIEM, CIESZ SIĘ CZYTANIEM
Mamy nadzieję, że ten tekst Ci się spodobał, że Cię zainspirował, zaciekawił, dostarczył Ci informacji. Jeśli tak to zachęcamy Cię do wsparcia serwisu. Dzięki Tobie będziemy mogli działać jeszcze lepiej. Wielkie dzięki! Do zobaczenia na ściance albo w skałach.
REKLAMA