13 stycznia 2022 09:38

Jakob Schubert robi czwarte przejście „Ereboru” 9b

Jakob Schubert dołożył czwarte przejście włoskiego ekstremu Erebor 9b w Arco. Tym razem nie przecenił. Koledzy po fachu mogą odetchnąć z ulgą ;).

Smutna mina tylko chwilowa… „Erebor” padł już w następnej próbie (fot. arch. J. Schubert)

***

Jakob miał kapitalną końcówkę roku, szybko powtórzył wszystkie najtrudniejsze drogi sektora Capella w Siuranie. Przy okazji zrobił małe zamieszanie z wycenami, generalnie obniżając autorskie propozycje – więcej o cyfrowych dywagacjach z Siurany przeczytacie TUTAJ.

Teraz Austriak wstawił się w jedną z najtrudniejszych linii we Włoszech – Erebor 9b, biegnącą przewieszeniem Eremo di San Paolo w Arco. Drogę bardzo zachwala i dodaje:

Na początku miałem krytyczny moment na samej górze, przed wpięciem do łańcucha, kiedy odpadł kawałek skały świetny do podhaczenia pięty. Na szczęście udało mi się znaleźć nowy patent (trochę trudniejszy, ale nie wpływający na wycenę) i zrobiłem drogę w następnej próbie!

Austriak jest niesamowicie skuteczny. Nic dziwnego, że z gratulacjami spieszą już Stefano Ghisolfi i Adam Ondra. Włoch zaprasza Schuberta do wspólnych prób na projekcie Excalibur, który jest ponoć dużo trudniejszy.  Taka trójka na projekcie wróży sukces…

***

Stefano Ghisolfi otworzył Erebor na samym początku ubiegłego roku, była to zresztą pierwsza droga, którą sam ubezpieczył (pomagał mu Seve Scassa). Oryginalnie wycenił ją na 9b/b+, co oznaczało pozycję lidera wśród wszystkich włoskich ekstremów. Pierwsze powtórzenie w październiku zrobiła Laura Rogora, czym ustanowiła kobiecy rekord trudności. Jak się okazało nie na długo – w listopadzie Erebor padł łupem  Adama Ondry, który obniżył trudności do 9b.

Warto dodać, że od grudnia 2021 można wspinać się też po nieco trudniejszym wariancie Ereboru , choć tak samo (zachowawczo) wycenionym – to The Lonely Mountain Stefano Ghisolfiego. Drogę zdążył już powtórzyć Adam Ondra.




  • Komentarze na forum Dodaj swój wątek
    Brak komentarzy na forum