14 listopada 2021 12:52

Nie żyje Hanna Wiktorowska

Wczoraj odeszła Hanna Wiktorowska. Legendarna sekretarz generalna PZA – środowisku wysokogórskiemu poświęciła całe niemal zawodowe życie, 45 lat, z tego 33 lata z funkcją sekretarza generalnego, co jest swoistym rekordem. Były prezes PZA Andrzej Paczkowski uznał ją za współtwórczynię złotych polskich lat w górach świata.

[Aktualizacja] Uroczystości pogrzebowe przeprowadzone zostaną 22 listopada br. o godzinie 12:00 w Kościele św. Wojciecha w Warszawie,  ul. Wolska 76 (parkowanie samochodów wzdłuż ul. Sokołowskiej).
Po mszy pogrzeb na cm. Parafialny św. Teresy we Włochach. Wjazd do bramy cmentarnej od ul. Ryżowej.

Hanna Wiktorowska (fot. Aleksandra Wierzbowska)

Hanna Wiktorowska urodziła się 5 kwietnia 1936 roku. Przez całe życie była związana ze środowiskiem wysokogórskim, w którym pracowała w latach 1959-2005. Od roku 1966 kierowała Biurem Klubu Wysokogórskiego (później PZA). Uprawiała turystykę górską, koszykówkę, skok w wzwyż i wiele innych dyscyplin lekkoatletycznych.

Odznaczona była srebrnym i brązowym Medalem „Za Wybitne Osiągnięcia Sportowe”; otrzymała Złoty Krzyż Zasługi oraz Oficerski Krzyż Orderu Odrodzenia Polski. Była honorową członkinią Polskiego Związku Alpinizmu.

Hania była przyjazna i bardzo dobrze zorganizowana, niesłychanie wspierała wyprawy od strony organizacyjnej i nie raz pomagała w rozwiązywaniu bardzo trudnych sytuacji. W trakcie uroczystości przechodzenia na emeryturę wieloletni prezes PZA – Andrzej Paczkowski powiedział o Hani: „Jestem przekonany, że bez jej energii i talentu nie byłoby tylu i takich sukcesów”.

„Środowisku wysokogórskiemu poświęciła całe niemal zawodowe życie, 45 lat, z tego 33 lata z funkcją sekretarza generalnego, co jest swoistym rekordem (por. „Taternik” 1975 s. 42). Mimo iż sama nigdy nie związała się liną, nie ma w Polsce bogatszej od niej skarbnicy wysokogórskiej pamięci. Gdyby zechciała zrobić z niej użytek i spisać wspomnienia – jej „Pezeta od kuchni” mogłaby być konkurencją dla Wilkowego „Miejsca przy stole” (pisał Józef Nyka o Hani Wiktorowskiej).

Redakcja składa rodzinie i bliskim wyrazy głębokiego współczucia

Źródło: PZA, Głos Seniora




  • Komentarze na forum Dodaj swój wątek
    Brak komentarzy na forum