21 października 2021 16:17

Jakob Schubert czwarty na legendarnej „Es Pontas”

Jakob Schubert przywiezie z Majorki dwie najsłynniejsze drogi Deep Water Solo, obie autorstwa Chrisa Sharmy. Po tym, jak zrobił Alashę, poradził sobie także z Es Pontas.

Jakob Schubert na "Es Pontas"

Jakob Schubert na „Es Pontas” (fot. @misha.p_photography)

***

Austriak nie będzie musiał więcej próbować loteryjnego strzału na Es Pontas, jednego z kluczowych miejsc na drodze, znajdującego się już wysoko nad wodą, o którym sam autor mówił: „najdłuższy i najtrudniejszy, jaki robiłem”. Chris Sharma otworzył Es Pontas w 2006 roku, do dziś padły jedynie trzy powtórzenia.





 

Równo dekadę po powstaniu Es Pontas powtórzył Jernej Kruder, który przez bity miesiąc próbował legendarnej linii. Towarzyszył mu wówczas Niemiec Jan Hojer, który jednak dopiero dwa lata później powtórzył sukces Słoweńca. Do Jakoba Schuberta należy dopiero trzecie powtórzenie.

Schubert miał okazję sprawdzić, co znaczy supertrudny DWS jakiś tydzień wcześniej. Powtórzył bowiem – tym razem jako pierwszy – inny wyspiarski ekstrem Chrisa Scharmy, Alashę (2006). Linię, która zdaniem Scharmy jest podobnie trudna jak Es Pontas, choć zupełnie inna w charakterze. O trudnościach Alashy wypowiedział się też Austriak: „Fizycznie czułem, jakbym się wspinał po 8c+. Biorąc pod uwagę czynnik zaangażowania i strachu, 9a wydaje się odpowiednie”. Es Pontas – jak przyznaje – kosztowała go więcej pacy.

Dwa tak mocne przejścia DWS podczas jednej wizyty na hiszpańskiej wyspie. Szacun dla Austriaka!

Wkrótce filmowych ujęć z pobytu Jakoba i ekipy na Majorce.

źródło: Instagram




  • Komentarze na forum Dodaj swój wątek
    Brak komentarzy na forum