- Odcinek pierwszy: Tatry od prapoczątków do lat międzywojennych
- Odcinek drugi: Tatry od drugiej wojny światowej do lat 80. XX wieku
- Odcinek trzeci: Tatry w latach 70. XX wieku
- Odcinek czwarty: Tatry w latach 80. XX wieku
- Odcinek piąty: Tatry w latach 1990-2009 (sezony letnie)
Mija 30 lat od uklasycznienia „Wariantu R” przez Piotra Dawidowicza i Michała Waydę
Dzisiaj mija 30 lat od historycznego wydarzenia, jakie miało miejsce na wschodniej ścianie Mnicha. 20 lipca 1991 roku Piotr „Dawid” Dawidowicz i Michał „Salami” Wayda dokonali 1. klasycznego przejścia legendarnego Wariantu R. Była to przełomowa wspinaczka, nie tylko będąca ukoronowaniem swoistego wyścigu o palmę pierwszeństwa, ale również potwierdzająca skuteczność sportowej „etyki RP”, która zagościła w Tatrach na początku lat 90. XX wieku.

Mnich od północnego-wschodu. Foto i topo przygotowane przez Grzegorza Głazka. „Wariant R” zaznaczony została czerwoną, przerywaną linią (wspinacz znajduje się w cruxie drogi)
***
Dawidowicz i Wayda ubiegli dwóch rywali: Jacka Krawczyka mającego wtedy już duże doświadczenie w amerykańskim i alpejskim granicie (np. direttissima amerykańska Dru, tzw. Harlin, 5xA0 w sierpniu 1991), który latem 1991 6 razy wchodził w ścianę z Wariantem R, z różnymi partnerami lub samotnie.
Oraz innego, wcześniejszego z pomysłodawców uklasycznienia Wariantu R, Krzysztofa Pankiewicza, który odbył latem 1991 2 próby i dobił kilka spitów, próbował też rok wcześniej i dotarł A0-AF do okapu. Przymiarki, lustrację A0/AF (ale jeszcze nie próby), do klasycznego przejścia eRa zrobił w też w 1990 roku Staszek Piecuch z Wojciechem Dronką, i droga może mieć odcinki o trudnościach technicznych w granicach VIII+, jak się okazuje dość trafnie (o obu przymiarkach z 1990, zob. „Taternik” 1/1991, s. 10, omówienie sezonu). Sam „Dawid” rozpoczął próby najpóźniej ze wszystkich wymienionych, 11 lipca 1991 roku, łącznie był na tej drodze 5 razy, w tym 3 razy z Renardem Stachnikiem i potem 2 razy z Michałem Waydą.
W rezultacie zdeterminowani krakowscy wspinacze postawili na swoim. Prym w zespole wiódł ogarnięty wielką tatrzańską pasją Dawid, który przeniósł pragmatyczny styl wspinania i tworzenia dróg z podkrakowskich skałek w Tatry. Patentowanie na wędkę, dobijanie spitów, świetne przygotowanie treningowe, skalne i sportowe doświadczenie zdecydowanie przyspieszyło prace nad uklasycznieniem Wariantu R, a także w przyszłości innych wymagających tatrzańskich dróg, które stały się później “klasykami” – Sayonara, Okapy Jungera, czy najtrudniejsze tatrzańskie dokonanie Dawida – Saduś (wszystkie 1992 rok, Saduś najwcześniej z nich).
Niestety tragiczny wypadek na zachodniej ścianie Kościelca w 1993 roku przerwał życie Piotra Dawidowicza w wieku 22 lat. Dawid był postacią – jak ujął to Piotr Korczak – tak znaczącą dla nowoczesnej wspinaczki klasycznej w Tatrach, jak Wiesław Stanisławski dla taternictwa w ogóle…
Tak historię Wariantu R kreślili Piotr Korczak z Andrzejem Marciszem w rysie historycznym zamieszczonym w wydawnictwie „Mnich. Przewodnik wspinaczkowy” (Andrzej Marcisz, Kraków, 2007, wspinanie.pl):
Wariant R na wschodniej ścianie Mnicha to sztandarowa droga „ery direttissimy”. Próby zdobycia urwiska w tym miejscu były kontynuowane, a ich spiritus movens stał się Jan Długosz – jedna z najwybitniejszych postaci w historii polskiego taternictwa. Atakował on dwukrotnie linię Wariantu R w latach 1952 i 1953 z Jerzym Walą jako partnerem.
W 1955 roku po doświadczeniach zdobytych na Lewej Kazalnicy zespół Adam Bilczewski, Jan Długosz i Czesław Momatiuk przebył kluczową płytę i dotarł do kolejnej rysy. Będący w zasięgu ręki sukces zespołu pokrzyżowało załamanie pogody – sytuacja taka powtórzy się w 26 lat później podczas rywalizacji o uklasycznienie Wariantu R.
W miesiąc później, po poręczówkach wiszących spod okapów, do miejsca, w którym przerwano wspinaczkę doszli Jan Długosz i Andrzej Pietsch. Dokończyli wspinaczkę, która stała się symbolem wschodniej ściany Mnicha aż do czasów wytyczenia Metalliki i Misterium Nieprawości. Niejako „z rozpędu” Pietsch i Długosz haczyli teren V+, a nawet V ponad okapami, co niestety świadczyło o kompletnym regresie „etosu klasycznego”. Niemniej Wariant R stał się dosłownie w jednej chwili „wzorcem metrycznym tatrzańskiej drogi” ucieleśniając swoją elegancją, jakością skały, ekspozycją i trudnościami wszystko, co najlepsze i najpiękniejsze w taternictwie.
Idea uklasycznienia drogi współnależy do Krzysztofa Pankiewicza, który sam był zaangażowany w realizację pomysłu. Pankiewicz wraz z Januszem Anforowiczem jako pierwsi przebyli klasycznie środkowy odcinek, rysę i płyty pod okapami, 13 lipca, jednak nagłe załamanie pogody uniemożliwiło im dalsze próby.
Tego dnia na swoją kolej na eRze czekały jeszcze dwa zespoły – Dawidowicz-Wayda i Jacek Krawczyk, i nie doczekawszy się swojej kolejki, wrócili do schroniska wcześniej, przed Pankiewiczem. Ustalił się też pewien porządek „szycht”. Najwcześniej zaczynał Krzysztof Pankiewicz (o ile był, tego lata miał o dwie-trzy mniej próby niż pozostali). Potem wkraczał Dawid z partnerami, i potem Jacek Krawczyk, z kim się dało lub samemu (wchodził w drogę czasem tak około 16-ej, o ile nie zniechęcił się czekaniem).
Film Wariant R w reżyserii Sergiusza Sprudina z 1961 roku:
16 lipca na drodze działały tylko dwa zespoły. Dawid z Michałem czysto pokonali dolną rysę z kluczowym technicznie miejscem drogi na końcu rysy i na przełamaniu płyt, po czym dalszymi mokrymi ryskami dotarli pod okap (A0). Jacek Krawczyk wraz z Anną Szymkowską-(Czyż)-Ruszałą (czyli wieloletnią szefową taboru), skupił się na górnej części, dotarł wspinając się w mokrej skale pod okap (3xA0) i okap pokonał OS (VIII-).
Tego dnia było już więc wiadomo, że wszystkie odcinki drogi zostały pokonane klasycznie. Należało tylko połączyć to w całość.

Unikalne zdjęcie ze wspinaczki na „Wariancie R” z 1991 roku. W akcji autorzy 4. przejścia klasycznego – Aleksander Król (asekuruje) i Stanisław Piecuch (w czerwonych spodniach), 14 września 1991 roku (fot. Grzegorz Głazek)
Trzeba również zaznaczyć, że Dawidowicz z Michałem strefę okapów pokonali autonomicznym wariantem klasycznym, różniącym się od historycznego przebiegu drogi (spod dachu trawers ok. 4-5 m w prawo – wg Grzegorza Głazka trawers ten rozpoczął Czesław Momatiuk w czasie próby z Długoszem i Adamem Bilczewskim 15 sierpnia 1955, i zostawił poręczówkę, którą w wykorzystano w czasie przejścia finalnego 2 miesiące później).
Trudności „oryginału”, wiodącego przez niemal poziomy okap i odhaczonego przez Dariusza Sokołowskiego w 1994 roku sięgają stopnia IX/IX+, a wspomniany wariant z trawersem w prawo ma VIII- (Darek poprowadził fragment przez dach osobno, azerując pozostałe trudności, a kilka dni wcześniej przeszedł klasycznie całość drogi wariantem z prawej). Jednak dopiero w 2007 roku zespół Michał Król i Marcin Gąsienica-Kotelnicki przeszli Wariant R w całości, jednym ciągiem, zgodnie z historyczną linią (opisując trudności w dachu jako nie więcej niż IX/IX+).
Fragment filmu XPL SKAŁA (2005) – próba pokonania Wariantu R. Wspina się Grzegorz „Ges” Grochal, asekuruje Tomasz „Kava” Wojciechowski:
***
Patentowanie, odpowiedni trening, dobijanie spitów (trzeba przyznać, że często oszczędne) doprowadziły do wielu świetnych, klasycznych wspinaczek z Sadusiem IX, Filarem Kazalnicy IX+ (1995 rok) na czele. Najważniejszą postacią tej ery był Dawidowicz, który klasycznym przejściem Wariantu R nie tylko rozpoczął erę sportowego „zdobywania” Tatr, ale wpisał się z wielką pasją w historię całego taternictwa.
Sprocket, Grzegorz Głazek
Źródło: info własne, archiwum Grzegorza Głazka, „Mnich. Przewodnik wspinaczkowy”, „Taternik”
aktualizacja 21.07.2021, 11:37
Polecamy:
Historia polskiego wspinania – Tatry:
CIESZ SIĘ WSPINANIEM, CIESZ SIĘ CZYTANIEM
Mamy nadzieję, że ten tekst Ci się spodobał, że Cię zainspirował, zaciekawił, dostarczył Ci informacji. Jeśli tak to zachęcamy Cię do wsparcia serwisu. Dzięki Tobie będziemy mogli działać jeszcze lepiej. Wielkie dzięki! Do zobaczenia na ściance albo w skałach.
REKLAMA



Wariant oryginalny.
Na zdjęciu widać przewieszkę oznaczoną WO i opisaną jako wariant oryginalny. Czy jest to ta sama przewieszka, którą można zobaczyć…
Odpowiedzi: 8