8 lutego 2021 08:29

Philipp Gassner nadal w Kochel. Tym razem “Angeschossens Wolf” 8C

Z boulderowych aren. Upodobał sobie niski dach w Kochel Philipp Gassner. Niemiec poszedł za ciosem i powtórzył kolejną linię pomysłu starszego rodaka Toniego Lamprechta.

Philipp Gassner w Kochel (fot. Basti Scheibel)

***

Ostatnie przejścia Philippa Gassnera w bawarskim Kochel to najprawdopodobniej dopiero pierwsze powtórzenia boulderów Toniego Lamprechta. 20-latek zaczął pod koniec stycznia od Muttertagsdach 8B+ i trudniejszego wariantu Real Absurdistan 8C, który odczuł jako nieco łatwiejszy (8B+). Nie minęło wiele czasu i dołożył jeszcze jedno przejście – Angeschossens Wolf 8C.

Niemiec miał ułatwione zadanie, bo wspomniane Angeschossens Wolf biegnie tym samym niziutkim dachem co wspomniane bouldery. Jest połączeniem Real Absurdistan i La Paloma (8A). Taką kombinację Lamprecht wymyślił w marcu ubiegłego roku, poniżej na filmie:





Philipp Gassner ma co robić w Kochel. Ma zresztą całkiem niedaleko, mieszka w Monachium. W rejonie jest mnóstwo boulderów i dróg autorstwa Toniego Lamprechta. Tylko z tych najgłośniejszych wciąż bardzo mało powtórzeń ma choćby Bokassa’s Fridge – Assassin, Monkey and Man 8C. Lamprech otworzył problem jeszcze w 2009 roku (początkowo wycenił go nawet na 8C+). Drugie przejście padło dopiero dekadę później – w 2019 roku na charakterystyczny przewieszony dziób wspiął się Austriak Christof Rauch, potem jeszcze jedno przejście dołożył Thomas Lindinger.

źródło: 8a.nu




  • Komentarze na forum Dodaj swój wątek
    Brak komentarzy na forum