5 lutego 2021 12:29

Atanas Skatov nie żyje. Tragiczny wypadek na K2

Jak informuje bułgarskie radio, odnaleziono ciało Atanasa Skatova. Himalaista zginął podczas zejścia z obozu 3 na drodze na K2.

Atanas Skatov

Atanas Skatov

***

Bułgar uczestniczył w nieudanym ataku na K2. Grupa licząca ok. 20 osób osiągnęła wysokość 7300 m (obóz 3). Atak na szczyt miał nastąpić w nocy, jednak podjęto decyzję o odwrocie. Himalaiści zaczęli schodzić do bazy.

Bułgar odpadł właśnie w drodze zejściowej. Wypadek nastąpił ok. godz. 10:30 czasu lokalnego w momencie przepinania się z jednej poręczówki na drugą. Według towarzyszącego mu Szerpy Skatov musiał popełnić jakiś błąd przy tej operacji. Informowano, że założone w tym sezonie poręczówki pozostały nienaruszone.

[Aktualizacja 09.02.21] W akcie zgonu Atanasa Skatova jako przyczynę śmierci poddano zerwanie liny.

Akt zgonu Atanasa Skatova

Akt zgonu Atanasa Skatova

Na ratunek wezwano śmigłowce. Ratownicy odnaleźli ciało himalaisty na wysokości 5500 m. Ciało zostało przetransportowane do Skardu.

Atanas Skatov miał 42 lata. Był doświadczonym himalaistą. Wszedł na 11 szczytów 8-tysięcznych, w tym na Mount Everest dwa razy. Wszedł także na wszystkie szczyty tzw. Korony Ziemi. Był weganinem i ekologiem. 24 maja 2014 roku został pierwszym znanym weganinem, który wspiął się na Everest.

To już drugi śmiertelny wypadek na K2 tej zimy. 16 stycznia, także podczas zejścia, zginął Sergi Mingote.

K2, droga Żebrem Abruzzi (źródło: polskihimalaizmzimowy.com)

K2 jest jednym z najniebezpieczniejszych ośmiotysięczników. Znajdujący się w Pakistanie szczyt jest drugim co do wysokości szczytem Ziemi. Dodatkowo, w porównaniu z innymi ośmiotysięcznikami, najłatwiejsza droga wiodąca Żebrem Abruzzich jest trudna technicznie i eksponowana. Death rate, czyli stosunek liczby wypadków śmiertelnych do liczby wejść na szczyt, wynosi 23%. Oznacza to, że w przybliżeniu na 10 wejść szczytowych notuje się dwa wypadki śmiertelne, dokładnie jak tej zimy… Death rate dla Mount Everestu wynosi 4%.

Źródło: bnr.bg




  • Komentarze na forum Dodaj swój wątek
    Brak komentarzy na forum