12 stycznia 2021 10:07

K2: nowe otwarcie po burzy. Ambitne plany na obóz 4

Okres huraganowych wiatrów na K2 sprawił, że część pracy wykonanej na górze poszła na marne. Zniszczeniu uległy wyższe obozy, stracono również część depozytów. Jednak himalaiści zamierzają powrócić do działań na Żebrze Abruzzich, kontynuując poręczowanie i proces aklimatyzacji.

K2, droga Żebrem Abruzzi (źródło: polskihimalaizmzimowy.com)

Wydaje się, że najbardziej poszkodowana jest ekipa Nirmala 'Nimsa’ Purji, który informował o stracie praktycznie całego depozytu w obozie 2. Były żołnierz podszedł do tego poważnego ciosu zadaniowo:

Będziemy musieli wynieść kolejny duży ładunek do wyższych obozów, tak jak ostatnio, ale być może będzie trochę cięższy. […] Plan zakłada zakończenie poręczowania do obozu 4.

Podczas tego wyjścia ekipa Nirmala ma sprawdzić stan depozytu 3-osobowego zespołu Mingma Gyalje Sherpy. Jest szansa, że ten depozyt przetrwał. Obóz nepalskiego zespołu znajduje się powyżej Komina House’a i został ukryty za skałą oraz zabezpieczony.

Również John Snorri i Muhammad Ali Sadpara są dobrej myśli. Mają nadzieję, że mimo straty namiotu w dwójce, reszta sprzętu przetrwała. Himalaiści przezornie wyjęli go z namiotu i zabezpieczyli.

Straty oczywiście poniosła też największa ekipa Seven Summits Treks. Przypomnijmy, że wyprawa składa się 22 klientów (są wśród nich Magda Gorzkowska i Oswald Rodrigo Pereira) i 27 Szerpów. Zwianych zostało 5 namiotów wyprawy, butle z tlenem (!) i inny pozostawiony sprzęt. Szerpowie zamierzają odbudować zniszczone obozy. Ponadto dwóch z nich przyłączyło się do ekipy Nimsa, mającej założyć obóz 4.

Ambitny plan zakłada postawienie obozu 4 już 15 stycznia. Zobaczymy, na co pozwolą warunki. Mingma Gyalje Sherpa informuje z bazy o ładnej, ale wietrznej pogodzie.




  • Komentarze na forum Dodaj swój wątek
    Brak komentarzy na forum