13 stycznia 2021 08:38

K2: kolejna ewakuacja, część himalaistów korzysta z krótkiego okna

Niestety, ze względu na kłopoty zdrowotne Luis Carlos Garranzo musi zrezygnować z planów zdobywania K2. Hiszpan zostanie ewakuowany śmigłowcem. Tymczasem akcja na Żebrze Abruzzich rozwija się, himalaiści wykorzystują krótkie okno pogodowe, by spróbować założyć obóz 4 lub uzyskać aklimatyzację.

Luis Carlos Garranzo

Luis Carlos Garranzo

Garranzo, członek ekipy  Sergio Mingote borykał się z problemami od jakiegoś czasu. Ostatecznie stwierdzono, że jego stan wymaga ewakuacji. To drugi w tym sezonie himalaista, który ze względów zdrowotnych musiał zrezygnować ze zdobywania szczytu. Kilka dni temu taki sam los spotkał Waldemara Kowalewskiego.

K2, droga Żebrem Abruzzi (źródło: polskihimalaizmzimowy.com)

Tymczasem część himalaistów prowadzi działania na górze. Kluczowa dla ewentualnych postępów wszystkich wypraw jest realizacja planu założenia obozu 4. Za założenie poręczówek do czwórki odpowiada team Nirmala ‘Nims’ Purji, wspierany przez dwóch Szerpów z Seven Summits Treks. Miałoby to nastąpić 15 stycznia.

Pozostali himalaiści działają w niższych obozach i łapią aklimatyzację. Nie ma wśród nich Magdy Gorzkowskiej i Oswalda Rodrigo Pereiry:

Iść, czy nie iść w górę? Oto jest pytanie. Na ten moment aklimatyzację mam bardzo dobrą i czuję się super. Każde wyjście w górę to eksploatacja organizmu i osłabienie. Aklimatyzacja zaś nie utrzymuje się wiecznie. Trzeba znaleźć złoty środek na zaplanowanie akcji, a nie jest to proste. […]

Do każdej mojej decyzji muszę być w 100% przekonana, dlatego daję sobie jeszcze czas…

Inną decyzję podjęli Alex Gavan, Tamara Lunger i wspomniany Sergio Mingote. Ich plan jest ambitny i zakłada m.in. spędzenie nocy w obozie 3 na 7300 m.

W górze są też John Snorii i Muhammad Ali Sadpara. Przypomnijmy, że Ci himalaiści byli pierwsi pod K2 i działają na górze najdłużej.




  • Komentarze na forum Dodaj swój wątek
    Brak komentarzy na forum