2 stycznia 2021 15:24

K2: akcja trwa. Magda Gorzkowska biwakuje na 6550 m

Część himalaistów wykorzystuje okres dobrej pogody na zdobycie aklimatyzacji, a Szerpowie mają ciągnąć poręczówki w górę. Wśród zdobywających aklimatyzację jest Magda Gorzkowska, która po dwóch nocach w obozie 1 wyruszyła w górę. Dzisiejszą noc spędzi na 6550 m.

K2 z Concordii. 1. Żebro Abruzzi, 2. droga Basków, wariant do Żebra Abruzzi (fot. Janusz Kurczab)

K2 z Concordii. 1. Żebro Abruzzi, 2. droga Basków, wariant do Żebra Abruzzi (fot. Janusz Kurczab)

Wyjątkowe dobre warunki sprawiły, że Nirmal ‘Nims’ Purja, jeden z liderów w akcji poręczowania góry w ostatnich dniach, zaczął mieć wątpliwości co do obranej taktyki. Przypomnijmy, że wspólnie z Mingmą Gyalje Sherpą dociągnęli poręczówki wysoko na Czarną Piramidę i następnie zeszli do bazy. Dzisiaj Nirmal pisze:

W Sylwestra wróciłem do Bazy po naszym pierwszym wyjściu w góry. Z oknem pogodowym, które prognozowano na drugiego, miałem mega trudną decyzję do podjęcia – od razu wrócić na górę, czy dać odpocząć ekipie z nadzieją na kolejne okno pogodowe. Pozwoliłem zespołowi imprezować, ale teraz, gdy patrzę na doskonały ranek na szczycie, mam nadzieję, że to była słuszna decyzja.

Takich dylematów nie miała Magda Gorzkowska. Zaraz po przybyciu do bazy wyszła do góry. Jej tracker pokazywał, że noc sylwestrową i kolejną spędziła w obozie 1. Dzisiaj zaś wyszła wyżej:

To był chyba najtrudniejszy i najmocniej przepracowany dzień. Po kolejnej nieprzespanej nocy (nieustanny wiatr) wyszliśmy naszym zespołem w kierunku Obozu Drugiego. Muszę przyznać, że była to naprawdę walka, ale widok małego wypłaszczenia poniżej Komina House’a nam to zrekompensował. Krajobraz gór i widoków zapiera dech w piersiach. Na razie staramy się maksymalnie wykorzystać pogodę, która załamać się ma 5 stycznia. Dziś śpimy na 6550 m, a jutro postaramy się jeszcze zdobyć trochę wysokości

Na razie nie ma wiadomości kluczowych dla ewentualnych dalszych postępów na K2. 31 grudnia w górę wbiła się świeża zmiana z ekipy Seven Summits Treks (SST). Celem trójki Szerpów (Pasang NurbuLhakpa Temba i Sona Sherpa) jest pociągnięcie lin poręczowych wyżej. Ambitny cel zakładał doprowadzenie ich do wysokości obozu 4 (7600 m). Miałoby to nastąpić 2 lub 3 stycznia.

PS Waldemar Kowalewski, któremu podczas wyjścia z dużym obciążeniem do obozu 1 odnowiła się dawna kontuzja, jest obecnie bezpieczny w bazie i prawdopodobnie jutro zostanie ewakuowany helikopterem.




  • Komentarze na forum Dodaj swój wątek
    Brak komentarzy na forum