Stefano Ghisolfi wraca po „Change” 9b+. Jest pierwsze powtórzenie!
Dopiął swego Stefano Ghisolfi. Włoch poprowadził Change 9b+ we Flatanger. To dopiero pierwsze powtórzenie wielkiej drogi Adama Ondry (jeszcze trudniejsza w Norwegii jest Silence 9c), i to po długim czasie, bo dopiero ośmiu latach! „To była niesamowita podróż, jedna z najlepszych w moim życiu i skończyła się w najlepszy możliwy sposób” – skwitował Włoch.

Pierwsze rozdanie to sierpień tego roku. Stefano poprowadził wtedy (w końcówce miesiąca, kilka dni przed wyjazdem z Norwegii) pierwszą część Change, cenioną na 9a+, a może i 9a+/b. Po przejściu napisał:
Wiem, że to dopiero połowa marzenia, ale i tak to ważny cel, pierwszy wyciąg Change zrobiony. Teraz muszę pokonać go znowu i dodać drugą, bardzo długą część (wciąż 9a po pierwszym łańcuchu), żeby zrobić całość, ale wydaje się to teraz bardziej możliwe niż kiedykolwiek wcześniej!
Drugie rozdanie to już końcówka września, w międzyczasie Włoch zaliczył jeszcze start w Mistrzostwach Włoch i zgarnął siódmy tytuł mistrza kraju w prowadzeniu. Tymczasem 14 godzin temu pochwalił się na swoim profilu:
Bitwa skończona, nieoczekiwanie szybko, mentalna i fizyczna walka zajęła mi ponad miesiąc i dwa wyjazdy do Flatanger.
Ghisolfi wyliczył przy tym skrupulatnie, że pokonanie 185 ruchów na 55 metrach drogi zajęło mu ponad godzinę. Change, podobnie jak inne drogi w jaskini Hanshelleren, to niezły wspinaczkowy maraton, przy tym w niesamowitej jakości skale. Adam Ondra otworzył drogę jesienią 2012 roku, powstało tym samym pierwsze 9b+ na świecie.
Kawałek Change, jeszcze z początku września:
Teraz Stefano Ghisolfi jest dumnym posiadaczem już dwóch dróg 9b+. W 2018 roku przeszedł Perfecto Mundo w Margalefie. Przy tym zasługuje na miano jednego z najlepszych wspinaczy na świecie.
źródło: Instagram
CIESZ SIĘ WSPINANIEM, CIESZ SIĘ CZYTANIEM
Mamy nadzieję, że ten tekst Ci się spodobał, że Cię zainspirował, zaciekawił, dostarczył Ci informacji. Jeśli tak to zachęcamy Cię do wsparcia serwisu. Dzięki Tobie będziemy mogli działać jeszcze lepiej. Wielkie dzięki! Do zobaczenia na ściance albo w skałach.
REKLAMA