28 września 2020 09:21

Koronawirus: ponowny lockdown na francuskich ścianach

W związku ze wzrostem zachorowań na COVID-19 podjęto decyzję o ponownym zamknięciu obiektów sportowych we Francji, w tym ścian wspinaczkowych. Decyzja dotyczy 136 ścian z najbardziej zagrożonych obszarów kraju.

Ponowne zamknięcie francuskich ścian wspinaczkowych (fot. planetgrimpe)

fot. Planetgrimpe

To ogromny cios dla właścicieli i operatorów ścian, które działały przez niecałe 4 miesiące po wiosennym lockdownie. Decyzja francuskich władz wynika z przyjścia tzw. drugiej fali epidemii. Dzienna liczba wykrywanych w kraju przypadków od kilku dni przekracza 10 tys. Wprowadzono restrykcje dotyczące zagrożonych obszarów, dotyczy to także Paryża i okolic.

Właściciele ścian głośno protestują przeciw tym działaniom. Uważają, że dotycząca ich branży decyzja nie została podjęta racjonalnie, czyli w oparciu o fakty. Ghislain Brillet, prezes powołanej w związku z pandemią organizacji zrzeszającej ściany wspinaczkowe (Union Des Salles d’Escalade, UDSE) powołuje się na przeprowadzone przez nich badania, z których wynika, że na blisko 850 tys. sprzedanych w obiektach wejściówek odnotowano 13 zakażeń COVID-19. Brillet dodaje:

Te doskonałe wyniki są wynikiem naszej pracy i rygorystycznych protokołów sanitarnych, które wdrożyliśmy w naszych obiektach, oraz dzięki skrupulatnemu przestrzeganiu narzuconych nam instrukcji.

Dla porównania należy zauważyć, że Ministerstwo Edukacji Narodowej domaga się zamknięcia klasy, gdy zostaną wykryte 3 przypadki Covid-19 w tej samej klasie.

Kina mogą gościć swoich widzów, Francuzi mogą podróżować metrem, dzieci mogą chodzić do szkoły, masz prawo do pracy, ale nie możesz już odpoczywać i uprawiać sportu w swoim mieście.

Działania prowadzone przez UDSE nie uchroniły sztucznych ścian przed zamknięciem, które ma nastąpić 28 września.

Źródło: planetgrimpe




  • Komentarze na forum Dodaj swój wątek
    Brak komentarzy na forum