26 czerwca 2020 16:04

Stary mistrz panelu Alex Chabot doskonale w skałach: pada m.in. “Moksha” 9a

Niezłą formę prezentuje stary mistrz panelu Alex Chabot. Francuz poprowadził ostatnio między innymi 50-metrową drogę Moksha 9a w rejonie Pic Saint Loup.

Alex Chabot na drodze “Moksha” 9a (fot. Mélanie Cannac)

Alex Chabot [rocznik 1981] był jednym z liderów zawodniczej sceny na początku XXI wieku. Trzy razy odbierał statuetkę dla najlepszego zawodnika Pucharu Świata [2001-2003], dwukrotnie stawał na najwyższym podium mistrzostw Europy [2002, 2003]. Karierę kończył w 2007 roku, popadając w konflikt z rodzimą federacją. Równolegle do startów, ale też później, sporo działał w skałach, do niego należą pierwsze przejścia tak znanych ekstremów jak: Abyss 9a [2006] czy Punt-X 9a [2007], oba w rejonie Gorges du Loup. Później Francuz skręcił w stronę gór, w 2015 roku zrobił także dyplom przewodnika wysokogórskiego [o romansie Francuza z górami pisał w 2012 roku Janusz Kurczab].

Skał Chabot jednak nie odpuścił. Wśród jego ostatnich przejść, z tego roku, jest między innymi spektakularna Moksha 9a w Pic Saint Loup. 50 metrów wspinania, grubo ponad 100 przechwytów – takie cudo ubezpieczył Fédric Ferraro, a jako pierwszy przeszedł w 2012 roku Gérôme Pouvreau. Innym  popisowym przejściem  Chabota z tego sezonu jest onsajt na Amateurs de gros essaims 8b+/c w Saint Léger.

Na drodze Moksha Sébastien Bouin, do którego należy pierwsze powtórzenie (filmował Loïc Fossard):

Brunka
źródło: Desnivel




  • Komentarze na forum Dodaj swój wątek
    Brak komentarzy na forum