12 maja 2020 09:29

Martina Demmel: 11- jej niestraszne

Aż cztery drogi 11- (i sporo łatwiejszych) pokonała w ostatnim czasie Martina Demmel. Trzy z nich padły na Frankenjurze, jedna w Rottachbergu. 18-letnia Niemka zaczęła od Odd Fellows, potem poszło już górki…

Martina Demmel po zrobieniu kluczowego miejsca na “Odd Fellows” 11- (fot. Moritz Welt)

Odd Fellows, długa na kilkanaście metrów linia Markusa Bocka na Pornowand, jest jednym z ulubionych kobiecych celów na Franken, zrobiła ją między innymi Sylwia Buczek. Podobnie jak dla Polki, także dla Martiny Demmel była to pierwsza 11-. Do tego młoda Niemka (jeszcze niedawno nieprzekonana do tego, czy w ogóle jest w stanie z sukcesem próbować tak trudnych ruchów) poradziła sobie z drogą całkiem sprawnie, naliczyła siedem prób w ciągu dwóch dni.

Przypadek? Wcale nie. Na dowód trzy następne przejścia, podobnie jak Odd Fellows zrobione nadzwyczaj szybko. Martina:

W kolejnych dniach chciałam się przekonać, czy jestem w stanie wspinać się na tym poziomie także na innych drogach. Z pewnością wielkim zaskoczeniem było dla mnie przejście przewieszonej Roof Warrior (8c) i jej małego brata Cross the universe (8b+), obu w drugich próbach.

Uzupełnijmy zatem. Roof Warrior to atletyczna linia biegnąca 20-metrową ścianą Universum. Startuje wspólnie z trudniejszą Masters of the Universe. Autorem obu wariantów jest Marcus Bock. Także trzecia frankenjurajska 11-, którą pokonała Niemka, wymyślił jej sławny rodak – Battle Cat na Hängender Stein.

I wreszcie King of the bongo w rejonie Rottachberg. „Jedna z najpiękniejszych i najbardziej oczywistych linii w rejonie” – chwali Demmel. Niemka poprowadziła też wariant Basic Bongo 8b+, nawiasem mówiąc okazał się dla niej poważniejszą przeprawą.

Brunka
źródło: 8a.nu, Instagram




  • Komentarze na forum Dodaj swój wątek
    Brak komentarzy na forum