Trzy nowe drogi w Dolinie Bolechowickiej
Zastanawialiście się, na skałach w Bolechowicach da się zmieścić jeszcze coś nowego? Mariusz Kopacki i Piotr Sztaba (Instruktor Taternictwa PZA, Kilimanjaro Szkoła Wspinania) znaleźli miejsce na trzy drogi.

Dwie z nowości pojawiły się na Zamarłej Turni. Pierwsza z nich to Nietoperz z Wuhan VI.1 (7R+ST) na prawo od trada Komin Turka (Komin z kłódką). Piotrek o przebiegu pisze tak:
Startuje na prawo od komina, po 2 ringach krzyżuje się z bardzo Atrakcyjnym Kazimierzem i dalej biegnie w lewo. Naturalnym ograniczeniem jest komin, jednak autorzy drogi sugerują jednokrotne użycie odciągu w kominie na wysokości trzeciej wpinki, bo inaczej w tym miejscu to klasyczny polski „gniot” za VI.3 kolidujący z drogą sąsiednią . Z pojedynczym odciągiem w kominie to długa, równa droga w kapitalnej jakości skale, która trzyma do końca z trudnościami VI.1.
Druga droga na Zamarłej to Pandemia strachu VI.1 (8R+ST), na prawo od linii Cherlak Szolms:
Droga po 6 wpinkach przecina ryski w Depresji Pokutników i biegnie w prawo w kierunku filara, dalej przez małą przewieszkę i ściankę, nad którą wyprowadza na sam wierzchołek Zamarłej Turni. Droga została ubezpieczona w 8 ringów, jednak nie został dobity ring na krzyżówce z Depresją Pokutników z uwagi na dobrą w tym miejscu asekurację z dwóch haków koło siebie i łatwy teren z małym wyjściem nad przelot. Bez konsultacji środowiskowej nie chcieliśmy zmieniać charakteru asekuracji na drodze już istniejącej i historycznej.
Droga została wzmocniona jednym sztyftem na wysokości 3. wpinki, jednak wymaga jeszcze oczyszczenia, dlatego do czasu wiszących rezerwacji w ringach proszę się po niej nie wspinać – pandemia strachu ciągle trwa!
Trzecia nowość znajduje się już na Filarze Abazego – to Covid-19 VI.2 (7R+ST). Startuje wspólnie z Rezerwatem przygody i po 2 ringach odbija w lewo. Naturalnym ogranicznikiem jest komin.
Piotrek pisze także o „pracach naprawczych” oraz odnowieniu asekuracji na Rezerwacie przygody i Kombinacie modlitewnym. O tym ostatnim:
Przewieszka na Kombinacie modlitewnym została oczyszczona i wzmocniona, drugi ring asekuracyjny został wklejony 1 metr na lewo od oryginalnego i wpinanie na tym odcinku biegnie wariantem całkowicie litym, by wrócić już do rysy w zacięciu pod trzecim ringiem wbitym 20 cm niżej w dogodnym miejscu wpinkowym. Ringi u góry zostały delikatnie przebite, by sugerować poprawny przebieg drogi a nie wersję zapychową. Zmiany w rozmieszczeniu asekuracji konsultowane były z autorem drogi Piotrem Drobotem. Obecnie ta linia jest świetną propozycja wspinaczkową dla zwolenników wspinania w stylu OS!
Ringi i klej pochodzą ze środków IŚW „Nasze Skały”.
źródło: FB Piotr Sztaba
CIESZ SIĘ WSPINANIEM, CIESZ SIĘ CZYTANIEM
Mamy nadzieję, że ten tekst Ci się spodobał, że Cię zainspirował, zaciekawił, dostarczył Ci informacji. Jeśli tak to zachęcamy Cię do wsparcia serwisu. Dzięki Tobie będziemy mogli działać jeszcze lepiej. Wielkie dzięki! Do zobaczenia na ściance albo w skałach.
REKLAMA