Włodek Porębski (Nasze Skały): Czy przestrzegać zalecanych ograniczeń, a zwłaszcza „zostań w domu”?

Ogłoszone przez rząd kilka dni temu kolejne ograniczenia w poruszaniu się wpływają w znaczący sposób na nasze codzienne życie. Wiele osób dostosowuje się do nowych zakazów, mimo że zostały ogłoszone w chaotyczny sposób, i akceptuje epidemiczną rzeczywistość. Część wspinaczy doszukuje się w nowych regulacjach luk i stara się dołączyć wspinanie skałach do niezbędnych codziennych czynności. O tych dylematach pisze Włodek Porębski, dyrektor IŚW Naszych Skał, przedstawiając opinię tej instytucji.

Wspinacze podzieleni na frakcje coraz bardziej „okopują się” na stanowiskach. Ważne instytucje, czasem „tej samej branży” wysyłają sprzeczne sygnały. Lasy Państwowe i niektóre nadleśnictwa zachęcają do spacerów w lesie; inne, w dobrej wierze, „na wszelki wypadek” (choć na bakier z prawem), zakazują, potem wycofują się rakiem… Ministrowie w jednych wystąpieniach zabraniają aktywności, a na kolejnych wręcz nakłaniają do niej.

To równanie z wieloma niewiadomymi, lub wręcz fałszywymi danymi.

👉 Wiedzieliśmy, że i Nasze Skały ktoś wywoła do tablicy i zażąda np. wprowadzenia zakazu wspinania lub co najmniej jednoznacznej deklaracji odcięcia się od jeżdżących w skałki. Albo przeciwnie – uspokajającego „jedźcie się wspinać, nic nam nie grozi”.

👉 A dlaczego: „zostań w domu”? Chodzi o izolację, prawda? O brak przypadkowego kontaktu z osobą, która może nas zainfekować wirusem. O to, żeby nie dokładać pracy lekarzom. O powstrzymanie pandemii.

👉 Czasem łatwiej o izolację w skałkach niż w bloku z windą w dużym mieście; bezpieczniej na spacerze jurajskimi szlakami, niż w sklepie osiedlowym, w aptece, w pracy… A czasem jest zupełnie odwrotnie – wieloosobowy spęd na tarasie pod Pochylcem, pod krakowskim Freneyem, na rzędkowickiej Patelni lub (tu wstawcie nazwę dowolnej popularnej skałki czy rejonu bulderowego) to wręcz zaproszenie do kłopotów.

👉 Wspinanie przyzwyczaiło nas do ryzyka. I oswoiło z nim. Zwykle na szali stawiamy własne, rzadziej partnera czy zespołu wspinaczkowego, zdrowie bądź życie. Tym razem od trafności naszej decyzji zależeć może los wielu ludzi.

👉 Nie oczekujcie zatem od nas jednoznacznej odpowiedzi. Uważamy wspinaczy za elitę intelektualną społeczeństwa – jesteśmy pewni, że każdy z Was wybierze najlepiej jak potrafi, najlepiej dla siebie, bliskich i dalekich. Dla wszystkich. Więc, jeśli możecie – zostańcie w domu, jeśli nie – zróbcie wszystko, byśmy za kilka miesięcy spotkali się w komplecie.

👉 Dla ułatwienia podjęcia właściwej decyzji załączamy link do FAQ na stronie administracji rządowej, pod którym znajdziecie informacje, jak interpretować zapisy rozporządzenia o stanie epidemii
https://www.gov.pl/…/wprowadzamy-nowe-zasady-bezpieczenstwa…

Pandemia minie.
Do zobaczenia w lepszych czasach!
Inicjatywa Środowisk Wspinaczkowych “Nasze Skały”




  • Komentarze na forum Dodaj swój wątek

    Elyta intelektualna [25]
    [...]"Uważamy wspinaczy za elitę intelektualną społeczeństwa"[...] Włodek Porębski chyba nie…

    28-03-2020
    Keczup