19 marca 2020 11:41

Perła Zillertalu “Sierra Madre” 8C pokonana po raz piąty

Królewską linią nazywają wspinacze boulder Sierra Madre 8C w Zillertalu. Jeszcze pod koniec ubiegłego tygodnia wspiął się na nią Włoch Michael Piccolruaz.

„Po zatopowaniu byłem szczęśliwszy niż kiedykolwiek wcześniej” – pisze Michael Piccolruaz. Włoch ma powody do radości, bo to nie tylko trudna linia, ale też nadzwyczaj ładna, właściwie przez każdego powtarzającego nazywana wyjątkową i najtrudniejszą (lub jedną z najtrudniejszych) w dolinie.

Na Sierra Madre jako pierwszy wspiął się wiosną 2018 roku Florian Schmalzl. Co prawda nie wycenił boulderu, ale znaczące były jego słowa o najtrudniejszym przejściu w dorobku (Schmalz przeszedł już wcześniej kilka 8C). Z kolei Chris Baum napisał po przejściu kolegi: „to inspirujące zobaczyć, jak jedna z najtrudniejszych i najlepiej wyglądających linii w Zillertalu została zrobiona… Sierra Madre (ok. 8C)… wysoka, dumna, perfekcyjna… absolutna King Line”.

Później na topie meldowali się kolejno Alfons Dornauer, Jakob Schubert i Christof Rauch. Do Piccolruaz należy piąte przejście.

Dla Włocha to drugie 8C w dorobku. Cztery lata temu otworzył w Magic Wood kombinację o nazwie La grosse Tarlouze.

Michael Piccolruaz na “La grosse Tarlouze” swojego pomysłu (fot. Martin Dejori)

Brunka
źródło: Instagram, up-climbing.com




  • Komentarze na forum Dodaj swój wątek
    Brak komentarzy na forum