14 stycznia 2020 10:38

W krainie olbrzymów. Miles Adamson otwiera w Bishop highball “Too Tall to Fall”

Kanadyjczyk Miles Adamson otworzył nowy highball w Buttermilks (Bishop). Na Grandma Peabody wspiął się na kilkunastometrowe Too Tall to Fall V10.

Grandpa i Grandma Peabodies, Bishop (fot. arch. Miles Adamson)

Bishop – kraina olbrzymów. Jeśli ktoś gustuje w highball’ach to idealny kierunek. Najsłynniejszym głazem jest Grandpa Peabody, gdzie aż roi się od klasyków, w tym takich ekstremalnie trudnych. Niedawno czwartego powtórzenia doczekał się tu Lucid Dreaming 8C Paula Robinsona – na topie zameldował się James Webb.

Tuż obok słynnego głazu wyrasta drugi, wysoki na kilkanaście metrów Grandma Peabody. I właśnie na nim ze strachem i trudnościami walczył ostatnio Miles Adamson.

Miles Adamson na “Too Tall to Fall” V10 (fot. Dave Johnson)

Linia zrobiona przez Kanadyjczyka, Too Tall to Fall, nie jest może bardzo trudna (V10), ale z pewnością równie psychiczna jak pobliskie highballe. Nie każdy zaryzykowałby upadek z 12 metra (na takiej wysokości znajduje się crux), nawet jeśli pod sobą ma się cały magazyn kraszpadów. Too Tall to Fall startuje tak jak Tiers of Uncertainty V12 (projekt Dana Bealla, póki co pokonany przez niego na wędkę), po czym odbija w lewo, omijając przewieszającą się część ściany. Miles Adamson: „mam nadzieję, że właściwa linia, Tiers…, zostanie któregoś dnia zrobiona, byłaby najodważniejszym highball’em na świecie”.

Too Tall to Fall –  krawądka po krawądce, odciąg po odciągu… na sam top:

Brunka
źródło: Instagram




  • Komentarze na forum Dodaj swój wątek
    Brak komentarzy na forum