24 stycznia 2020 17:45

Komunikat himalajski: Everest, Ama Dablam, K2, Broad Peak, Batura Sar

Ekstremalne warunki i trudna do przewidzenia pogoda sprawiają, że zimą w najwyższych górach świata jest mniej turystów, a popularne latem tzw. “drogi normalne” na ośmiotysięczniki stają się wyzwaniem dla najbardziej doświadczonych himalaistów. Zima kusi, co widać po liczbie alpinistów, realizujących aktualnie swoje górskie projekty. Oto małe podsumowanie postępów tegorocznych wypraw.

Mount Everest (8848 m)

Jost Kobusch jest w trakcie realizacji ambitnego projektu – na najwyższy szczyt świata planuje wejść tej zimy samotnie. Od kilku dni nie mamy jednak informacji na temat postępów alpinisty. 3 dni temu jego wyprawę opuścił fotograf, towarzysz i partner do gry w szachy Josta, Daniel Hug.

Jost na Żebrze Zachodnim (fot. terragraphy/ explorersweb.com)

Niemiec planował wspiąć się na szczyt drogą wiodącą Kuluarem Hornbeina, która biegnie przez przełęcz Lho la (6026 m). Nie wiemy jednak, czy nie zmienił planów. Z ostatniej przesłanej przez alpinistę informacji możemy jedynie wywnioskować, że wczoraj był w bazie. Prawdopodobnie odpoczywał po kolejnym wyjściu aklimatyzacyjnym i transporcie sprzętu. Jost nie napisał nic o swojej wspinaczce, skomentował jedynie problem śmieci:

Ilość śmieci, które tu zalegają, jest alarmująca. Zebrałem już 30 kg. To oczywiście w żaden sposób nie pomoże zwalczyć problemu, ale może jeśli tych śmieci będzie mniej, kolejni ludzie zastanowią się, zanim coś wyrzucą.

Jost Kobusch wspina się bez tlenu z butli.

Na Everest wspinać będzie się również Alex Txikon. Bask aklimatyzuje się na Ama Dablam.

Ama Dablam (6812 m)

Ekipa Txikona pokonała dzisiaj odcinek pomiędzy obozem 2 (6050 m) a  3 (prawdopodobnie na wysokości ok. 6300 m), gdzie alpiniści spędzą noc.

“Tu zostaniemy na noc. Ciągle mocno wieje” – AT (fot. Alex Txikon FB)

Ama Dablam jest celem zespołu Zoltán SzlankóAlex Goldfarb. Według informacji, udostępnionych przez Fundację Wspierania Alpinizmu Polskiego im. Jerzego Kukuczki, alpiniści w ramach aklimatyzacji zdobyli Lobuche East (6119 m). Teraz przeniosą się na główny cele wyprawy.

K2 (8611 m)

Sytuację na tej górze obserwujemy jak zawsze z dużym zainteresowaniem, a niektórzy może i lekką obawą. Póki co trudno jednak mówić o postępach wypraw, planujących próbę na tym ostatnim niezdobytym zimą ośmiotysięczniku.

Tej zimy na K2 swoich sił chce spróbować Mingma Gyalje Sherpa. Jego wyprawa napotkała jednak spore trudności już na podejściu do bazy. Duży opad śniegu spowolnił trekking do tego stopnia, że ostatni odcinek z Concordii do bazy zajął 3 dni torowania. Latem ten fragment przechodzi się w 6 godzin. Mingma udokumentował warunki na podejściu do bazy pod K2:

Zespół pod kierownictwem Mingmy jest w bazie od 3 dni i działa. Członek wyprawy, Islandczyk John Snorri raportuje o przetransportowaniu 100-120 kg sprzętu na wysokość 5600 m. W nadanej dziś wiadomości czytamy również:

Lodowiec był trudny, miejscami niebezpieczny, więc musieliśmy założyć kilka lin poręczowych. Nie zakładaliśmy bazy wysuniętej, ponieważ wydaje się nam, że wiatr jest za silny, by namioty dały radę wytrzymać jego napór. Aklimatyzujemy się. W ciągu najbliższych dni pogoda ma być zła, musimy się do niej dopasować. Wszyscy członkowie zespołu są zdrowi i czują się silni.

Broad Peak (8051 m)

K2 ma na celowniku również Denis Urubko. Jednak jego pierwszym celem jest Broad Peak, na który wspina się z Donem Bowie’m. Towarzyszy im również Lotta Hintsa. Wyprawa rozpoczęła się już dość dawno, jednak bardzo trudne warunki i początkowe problemy zdrowotne spowalniają wspinaczkę. Maksymalna wysokość osiągnięta do tej pory przez alpinistów to 6800 m. W ostatniej wiadomości Denis pisze:

Droga nie jest jeszcze gotowa pod atak szczytowy. Potrzebujemy jeszcze jednego dnia, aby przygotować ją do wysokości 7000 m.

fot. Denis Urubko FB

Batura Sar (7795 m)

We wtorek do bazy pod Baturą wyruszyła Batura Polish Winter Expedition 2020. Karawana, składająca się z około 100 osób, wyruszyła z Doliny Hunzy. Dzisiaj, po 4 dniach trekkingu polscy himalaiści powinni dotrzeć do bazy położonej na 4200 m.

Więcej o celach wyprawy przeczytacie w wywiadzie z kierownikiem ekspedycji:

Gasherbrum I (8080 m)

Niedawno donosiliśmy o wypadku, jaki przydarzył się Tamarze Lunger i Simone Moro. Na szczęście wszystko skończyło się w miarę szczęśliwie, oględziny lekarzy nie wykazał poważnych uszkodzeń, choć alpiniści są mocno posiniaczeni. Czy to koniec wyprawy? Nie mamy co do tego stuprocentowej pewności, póki co Tamara i Simone przesłali podziękowania za zainteresowanie i wsparcie, co można odczytać jako zakończenie wyprawy.

Tamara Lunger I Simone Moro. Zdjęcie zrobione przed wypadkiem (fot. Simone Moro FB)

Zima Denisa, zima reszty świata

W zasadzie nie jest to już kwestią sporną, a bardziej różnicą poglądów, które równolegle funkcjonują w opinii środowiska. Denis Urubko uważa, że zima w Himalajach i Karakorum kończy się wraz z końcem lutego, dlatego też za cel obrał Broad Peak, który według jego zasad nie został zdobyty zimą. Denis nie jest w swoim przekonaniu jedyny, ale wielu innych alpinistów, w tym Polacy, uważają, że zima trwa wszędzie do 21 marca.

Ilustracja Marka Koneckiego, udostępniona przez Piotra Trybalskiego (źródło. FB)

Różnice poglądów znalazły odzwierciedlenie w kwestiach planowania wypraw. Ewidentnie część himalaistów (w tym Denis) rozpoczęła swoje wyprawy wcześniej, podczas gdy inni (w tym Polacy) w góry wyruszyli stosunkowo niedawno.

Niezależnie od poglądów, pozostaje pytanie, jak w tym roku rozłożą się okna pogodowe – czy wiatr, temperatury i opady pozwolą myśleć o atakach szczytowych w późniejszej fazie zimy? Trudno przewidzieć, nie możemy wierzyć prognozom długoterminowym, a specyfika każdej doliny, każdego masywu jest inna. Czasem te różnice są znaczące. Zeszłoroczne doświadczenia pokazują jednak, że duże opady śniegu potrafią wystąpić zarówno w lutym, jak i w marcu, a wiatr w najwyższych partiach gór nasila się – im później, tym bardziej.

Prognozy:

Mount Everest, wys. 7000 m (źródło: www.mountain-forecast.com)

K2, wys. 7000 m (źródło: www.mountain-forecast.com)

Batura, wys. 4000 m (źródło: www.mountain-forecast.com)

Batura, wys. 7000 m (źródło: www.mountain-forecast.com)

Michał Gurgul
źródła: Jost Kobusch FB, Alex Txikon FB, explorersweb.com,  Simone Moro FB, Mingma G, Denis Urubko, PHZ




  • Komentarze na forum Dodaj swój wątek

    polski himalaizm [13]
    Czyli wszędzie 1-3 osoby, a na "Batura Polish Winter Expedition…

    25-01-2020
    erloy