19 stycznia 2020 15:19

David Firnenburg pokonuje “Papichulo” 9a+

Papichulo 9a+ w Olianie notuje kolejne powtórzenie. Jedna z najpopularniejszych dziewiątkowych dróg w Europie tym razem poddała się Niemcowi Davidowi Firnenburgowi.

W poszukiwaniu wewnętrznej równowagi przed prowadzeniem (fot. Andrea Kümin)

David Firnenburg zainwestował w Papichulo sporo pracy, były wzloty i upadki, ale opłaciło się. Jeszcze 5 stycznia notował: “ból mięśni, paląca skóra i zmęczona głowa. Wizualizacja ruchów i patentów. Robię postępy każdego dnia. To tylko kwestia czasu, zanim wszystko zadziała. Lubię ten proces pracy nad trudną drogą!. Wczoraj w komentarzu napisał między innymi: „zachowałem wiarę w swoje możliwości i byłem cierpliwy. Teraz czuję ulgę(…).”

https://www.instagram.com/p/B7fkSEmDUSP/

Papichulo to w końcu klasowa droga, firmowana nazwiskiem samego Chrisa Sharmy (2008). Do tego kawał pięknego, wytrzymałościowego wspinania. Nic dziwnego, że wciąż dzierży miano jednej z trzech najczęściej powtarzanych dróg w tym stopniu trudności, obok La Rambli w Siuranie i Biographie w Céüse. Do pełnej trójki Niemcowi brakuje tej ostatniej, La Ramblę przeszedł już w 2017 roku.

Od czasu powstania Papichulo minęło prawie 12 lat. Do dziś drogę powtórzyło prawdopodobnie 19(?) wspinaczy. Wśród nich są także Polacy. Pierwszy był w 2015 roku Mateusz Haładaj (tym samym wprowadził naszych zawodników na poziom 9a+), rok później drogę pokonał Piotrek Schab, a w 2019 roku dołączył do nich Kamil Ferenc. Jedyne kobiece przejście katalońskiej linii należy do Amerykanki Margo Hayes (2019).

Brunka
źródło: 8a.nu




  • Komentarze na forum Dodaj swój wątek
    Brak komentarzy na forum