W Podlesicach powstaje „Core” VI.7: drogę otwiera Łukasz Dudek, w swoim ulubionym stylu
Kto by pomyślał, że na Jurze powstanie w tym roku jeszcze jakaś trudna nowość (wcale niepowiedziane, że ostatnia). O taką postarał się Łukasz Dudek (KW Częstochowa), który wykorzystał warun i wstawił się podlesicki w projekt, na Koniu (Biblioteka). Efekt? Kolejny jurajski ekstrem – Core VI.7, zrobiony w preferowanym ostatnio przez Łukasza stylu.
Powyżej film z przejścia, a w komentarzu do niego Łukasz pisze:
Warun trwa w najlepsze. Udało się odhaczyć projekt obity przez Jacka Matuszka prawie 10 lat temu. Nowość to Core sąsiadujący z Chuckiem. Na trudności składa się ciekawy kilkuruchowy bulder w najbardziej przewieszonej części skały. Proponowana wycena VI.7. Prowadzenie w moim ulubionym w ostatnim czasie stylu :-).
Core sąsiaduje z Chuckiem VI.6/6+ bezpośrednio od lewej (pierwsze przejście Chucka należy także do Łukasza, 2013 r.). Obie drogi kończą się w tym samym stanowisku. Oryginalnie Core miał startować ryską, ale później Jacek zorientował się że można linię udoskonalić i wbił dwa przeloty na prostowaniu, bardziej po prawej.
Poniżej kilka zdjęć Łukasza z listopadowych prób na drodze, autorem zdjęć jest Piotrek Deska.
***
Łukasz coraz częściej radzi sobie bez asekuranta, i chyba coraz bardziej mu się to podoba :). To właśnie za samotne przejście Tortour 8c w austriackim paśmie Hochschwab Gebirge otrzymał na ostatnim KFG Krakow Mountain Award, czyli Krakowską Nagrodę Górską (za wyczyn roku).
Także niedawno, w listopadzie, tym razem nie solo, otworzył w Czarnorzekach (Podkarpacie) linię Utyje szarańcza VI.8, aspirującą do najtrudniejszej drogi w rodzimych piaskowcu.
Brunka
CIESZ SIĘ WSPINANIEM, CIESZ SIĘ CZYTANIEM
Mamy nadzieję, że ten tekst Ci się spodobał, że Cię zainspirował, zaciekawił, dostarczył Ci informacji. Jeśli tak to zachęcamy Cię do wsparcia serwisu. Dzięki Tobie będziemy mogli działać jeszcze lepiej. Wielkie dzięki! Do zobaczenia na ściance albo w skałach.
REKLAMA



