8 listopada 2019 10:06

Na Dziurawej w Podzamczu

Po kilkuletniej przerwie z pełną determinacją znów trzymałem wiertarkę w rękach. W mojej głowie pojawiło się mnóstwo pomysłów. Oczywiście musiałem wrócić na stare śmieci – Podzamcze ma jeszcze potencjał. Sporo zasługi trzeba przypisać Rafałowi Nowakowi, sam na pewno nie miałbym takiej motywacji.

***

I tak na pierwszy ogień poszła Dziurawa. Z końcem października osadziliśmy z Rafałem kilkanaście nowych przelotów i stanowisk, jeszcze tego samego dnia poprowadziliśmy:

  • Śmietankę towarzyską V
  • Życie i cała reszta V+

Osadziliśmy również przeloty na drodze Razy dwa VI.1+, którą poprowadziłem na własnej asekuracji w 2007 roku. Dodaliśmy również łatwiejszy wariant startujący z lewej strony filaru (wspólnie z Życiem).

Dziurawa (fot. / topo Michał Czubak)

Na koniec ubezpieczyliśmy starą wędkową linię za VI.3+ (Klątwa skorpiona). Z pozyskanych przeze mnie informacji wynika, że ten kawałek skały był prowadzony również solo. Na chwilę obecną pozwoliłem sobie oznaczyć ją jako projekt. Myślę, że z drogą uporam się najpóźniej na wiosnę.

(fot. / topo Michał Czubak)

Oczywiście z góry przepraszam jeśli uraziłem kogoś nazwami. Szczególnie tych , którzy nie przepadają za twórczością Woody’ego Allena.

Ringi, klej i stanowiska zapewniła Inicjatywa Środowisk Wspinaczkowych „Nasze Skały”, za co bardzo dziękuję.

Michał “Duży” Czubak




  • Komentarze na forum Dodaj swój wątek

    allen [2]
    Skoro z Kolegi taki liberał, to ten wariant do Raz…

    8-11-2019
    brzuchacz