7 listopada 2019 09:38

“Joe Mama” 9a+ wędruje do Anak Verhoeven

To nic, że Anak Verhoeven w tym sezonie nie była za bardzo widoczna w Pucharze Świata (długo leczyła kontuzję barku). Mijający rok Belgijka zapamięta szczególnie. Wczoraj poprowadziła w Olianie Joe Mama 9a+.

Anak Verhoeven na “Joe Mama” 9a+ (fot. Toni Mas Buchaca)

Czysta wytrzymałość siłowa – tak o Joe Mama mówił Joe Kinder, pomysłodawca projektu biegnącego centralną częścią sektora Contrafort del Rumbau. Kinder zdecydował się otworzyć projekt, a o pierwsze przejście „starli się” Klemen Bečan i Chris Sharma. Ostatecznie premierowe prowadzenie zrobił Słoweniec w marcu 2016 roku, Sharma dołożył drugie jesienią. Potem byli jeszcze Austriak Jakob Schubert oraz Amerykanie Matty Hong, Jonathan Siegrist i Jon Cardwell. I wreszcie Anak Verhoeven.

Dla Anak Joe Mama jest już drugim 9a+. Dwa lata temu otworzyła we francuskim rejonie Pierrot Beach drogę Sweet neuf 9a+. Szwajcar Cédric Lachat, do którego należy pierwsze (i jak dotąd jedyne?) powtórzenie, pisał: „Co do wyceny nie wiem, co myśleć. Jest łatwiejsza od Biographie i La Rambli – wzorców 9a+, ale z drugiej strony jest trudna, trudniejsza niż wszystkie 9a, które wcześniej zrobiłem”.

Anak Verhoeven na Sweet neuf:

Joe Mama i Sweet neuf to rzecz jasna niejedyne trudne drogi w kapowniku Belgijki. Są tam też między innymi Era Vella 9a (Margalef), La reina mora 8c+/9a i Brodway 8c+/9a (obie w Siuranie) i Ma belle, ma muse 8c+/9a (Vercors).

Brunka
źródło: Fanatic Climbing




  • Komentarze na forum Dodaj swój wątek

    Anak injury [7]
    jestescie pewni ze chodzilo o jej skontuzjowany bark a nie…

    19-11-2019
    jkudlaty