14 listopada 2019 09:20

Przepychanki do Tuluzy. Udział Oli Kałuckiej bezpieczny

Już za chwilę, na przełomie listopada i grudnia, zostaną rozegrane w Tuluzie kluczowe zawody kwalifikacyjne do przyszłorocznych Igrzysk Olimpijskich. Impreza już budzi emocje ze względu na niepewność dotyczącą liczby dopuszczonych do niej zawodników.

Tuluza - zawody kwalifikacyjne do Igrzysk w Tokio 2020

Przypomnijmy, do dzisiaj kwalifikację olimpijską uzyskało 7 najlepszych zawodników i 7 najlepszych zawodniczek Mistrzostw Świata w kombinacji w Hachioji, w tym jedna Polka – Ola Mirosław.

Kolejną szansą dostania się na Igrzyska są nadchodzące właśnie specjalne zawody kwalifikacyjne w Tuluzie. 6 najlepszych pań i 6 najlepszych panów tych zawodów uzyska kwalifikację do Igrzysk.

Wystartować w Tuluzie miało 20 najwyżej sklasyfikowanych zawodników z rankingu PŚ w kombinacji z wyłączeniem tych już zakwalifikowanych do Igrzysk. I tu zaczynają się proceduralne schody, które doprowadziły do protestu federacji japońskiej i niepewnego losu kilku zawodników. Winnym sytuacji są przepisy IFSC, które okazały się niezgodne z przepisami MKOl oraz… zbyt dobra forma japońskich zawodników.

Lista zakwalifikowanych do startu w Tuluzie opublikowana przez IFSC, 13.11.2019

Lista zakwalifikowanych do startu w Tuluzie opublikowana przez IFSC, 13.11.2019

Dlatego IFSC musiało włączyć do rywalizacji w Tuluzie czwórkę zawodników z Japonii, a Jernej Kruder, Aleksiej Rubcow, Sandra Lettner i Julia Kaplina czekają jeszcze na oficjalną zgodę na start z MKOl (ich status to ‘Subject to IOC confirmation’). Dodatkowo, ponieważ Japończycy już wyczerpali swój limit 2 zawodników na kraj, ich start nie będzie się liczył w końcowej kwalifikacji tych zawodów.

Miejmy nadzieję, że to zamieszanie nie spowoduje, że spory proceduralne będą dominować nad emocjami sportowymi. My mocno trzymamy kciuki za Olę Kałucką. Całe szczęście jej udział jest bezpieczny w każdym wariancie. Nasza zawodniczka ostro przygotowuje się do tego ważnego startu i miejmy nadzieję, że rywalizacja potoczy się po jej myśli.

Emocji dostarczy też start Adama Ondry, bo przecież ten bez wątpienia najlepszy wspinacz ostatniej dekady będzie walczył jak lew o wymarzone Tokio, a my będziemy tej walce kibicować. Niewątpliwie, trudny do wyobrażenia brak Ondry na Igrzyskach byłby wielką stratą.

Zawody w Tuluzie zostaną rozegrane w dniach 28 listopada – 1 grudnia.

Kalendarz kwalifikacji olimpijskiej znajdziecie tutaj.




  • Komentarze na forum Dodaj swój wątek
    Brak komentarzy na forum