13 listopada 2019 15:58

48-letni Akira Waku pokonuje głośny problem “Hydrangea” (8C+)

Nie trzeba wspinać się od małego, żeby osiągać imponujące wyniki. Bo bez wątpienia ostatnie przejście, jakim popisał się Akira Waku, należy do ścisłego światowego topu. 48-letni Japończyk pokonał boulder Hydrangea 8C+ w Shiobara.

Akira Waku i “Hydrangea” (kadr z filmu)

Hydrangea (wariant z siedzenia do Hydry 8B) to realizacja guru japońskich boulderowców, Dai Koyamady. Problem powstał w 2005 roku i autorsko został wyceniony na 8C/C+. W tamtym czasie nie objawiła się jeszcze potęga japońskiego boulderingu na taką skalę, jak to ma miejsce dziś, stąd pierwsze powtórzenie trafiło nie do krajana Koyamady, ale Amerykanina Daniela Woodsa, i to dopiero osiem lat później. Woods miał powiedzieć o boulderze: „bardzo mocne 8C”. Trudności jeszcze wzrosły w 2016 roku w wyniku ułamania jednego z chwytów. Pierwszym, który przeszedł problem w „nowej” wersji, był Nomura Shinichiro (2018).

I tu pojawia się Akira Waku, do którego należy najprawdopodobniej 2. powtórzenie trudniejszej wersji. ocenionej przez Shinichiro na 8C+.

Waku stanie się pewnie, a może już jest, inspiracją dla wielu młodszych i starszych wspinaczy. Nie może być inaczej, jeśli w wieku 47 lat przechodzi się boulder o trudnościach 8C, mając przy tym tak niedługi wspinaczkowy staż – wspinaniem Japończyk zainteresował się mając 35 lat. A wspomniane, pokonane przez niego 8C to inny znany boulder Koyamady, także w Shiobara, Babel.

Wzór….

Brunka
źródło: desnivel.com, FB Akira Waku

Tagi:



  • Komentarze na forum Dodaj swój wątek
    Brak komentarzy na forum