10 października 2019 10:46

Zmarł Miquel Riera, uważany za ojca Deep Water Solo

W wieku 56 lat, po długiej chorobie nowotworowej, zmarł Miquel Riera. Był jednym z prekursorów wspinaczki Deep Water Solo (Psicobloc), ale przede wszystkim – co podkreślają wszyscy, którzy go znali – niezwykle otwartym i uczynnym człowiekiem. Jego gościnność była wręcz legendarna.

Miguel Riera (fot. Darío Rodríguez / Desnivel)

***

Ładnie o Hiszpanie napisał  magazyn Desnivel: „był kluczową postacią wspinaczkowego świata w naszym kraju, nie tylko dlatego że był „ojcem” Psicobloc, ale przede wszystkim dlatego, że był człowiekiem, który oddałby dla innych wszystko.”

Wpływ Hiszpana w rozwój Deep Water Solo jest nie do przeceniania. Pochodzący z Majorki Miquel Riera uchodził za wielkiego popularyzatora tej dyscypliny. Był jednym z pierwszych, którzy zaczęli definiować ten rodzaj wspinania jako sport. Pierwsze drogi otwierał z kumplami, nazywał i wyceniał jeszcze pod koniec lat 70. Dziś na Majorce jest ponad 400 linii sygnowanych jego nazwiskiem.

W latach 80. i 90. Riera stał się kluczową postacią w świecie DWS. Zarażał pasją do tego sportu rzesze wspinaczy, dla wielu był inspiracją, w tym dla samego Chrisa Sharmy, z którym się zresztą przyjaźnił. To przecież na Majorce Amerykanin otworzył w 2006 roku słynne Es Pontas, a spektakularny łuk – którym biegnie droga – pokazał mu nie kto inny jak właśnie Hiszpan. Sam Miquel zapytany kilka lat temu przez dziennikarza magazynu Climbing, jakie przejście zrobiło na nim największe wrażenie, odpowiedział: „Widziałeś Chrisa Sharmę na Es Pontas? To odpowiedź na twoje pytanie”.

Miguel Riera uważany był za wspaniałego ambasadora Deep Water Solo. Otwierał setki dróg, był jednym z pomysłodawców serii zawodów Psicobloc, jego artykuły publikowane były we wspinaczkowej prasie. Dani Andrada napisał: „spoczywaj w pokoju przyjacielu, na zawsze zostaniesz zapamiętany jako ojciec Psicobloc”.

View this post on Instagram

Hace unas dos horas me entere que el Mallorquin y buen amigo Miguel Riera ha fallecido debido a una Metástasis , hace tres semana me decia que no me preocupase asi era el despreocupado … Podria contar mil aventuras que vivimos juntos en muchos sitios , tenia mucho humor y siempre estava haciendo bromas , en la escalada compartimos muchas cosas vias sin cuerda juntos algunas aberturas .Se centro mas en el psicobloc y boulder en los ultimos años. cumplio uno de sus sueños , como pionero del psicobloc y llevar esa modalidad a la competición , que por cierto una de ellas equipamos juntos y lo pasamos bomba… ahora descansa en paz amigo ,siempre seras recordado como el padre del psicobloc…

A post shared by Dani Andrada (@dani_andrada_climb) on

Brunka
źródło: desnivel.com, woguclimbing.com




  • Komentarze na forum Dodaj swój wątek
    Brak komentarzy na forum