16 października 2019 08:56

„Królowa. Lhotse ‘89”. Ukazał się dziennik Jerzego Kukuczki z jego ostatniej wyprawy

W związku ze zbliżającą się 30. rocznicą śmierci Jerzego Kukuczki Fundacja Wielki Człowiek wydała książkę „Królowa. Lhotse ‘89”. To dziennik himalaisty z jego ostatniej wyprawy (Tom II). „Królowa” to opowieść – podróż, która snuje się pomiędzy słowem, obrazem i dźwiękiem. To realistyczna, subiektywna ekspedycja, bez literackich upiększeń, w którą pragniemy zabrać czytelników – pisze Katarzyna Zioło, redaktor książki.

Dziennik jest dostępny jest na stronie: sklep.jerzykukuczka.com.

(fot. Fundacja Wielki Człowiek)

***

4 października 1979 roku Jerzy Kukuczka rozpoczyna himalajską karierę, stając na szczycie swojego pierwszego ośmiotysięcznika – Lhotse. Dziesięć lat później, jako jeden z najsłynniejszych himalaistów na świecie i drugi po Reinholdzie Messnerze zdobywca Korony Himalajów i Karakorum, wraca pod ten sam szczyt. Próbuje osiągnąć coś wielkiego, coś czego nie dokonał wówczas nikt inny. Chce zdobyć Lhotse, przechodząc legendarną południową ścianę. Ścianę, która zabiła tak wielu. Decydując się na tę wprawę, pomimo szeregu przeciwności i niepewności, w swoim dzienniku notuje: „Postanowiłem zrobić to tak, jak robiłem wielokrotnie, poszedłem za podszeptem czegoś wewnętrznego, teraz albo nigdy!”.

(fot. Fundacja Wielki Człowiek)

„Królowa” to kolejne wydawnictwo Fundacji Wielki Człowiek, drugie z serii „Z archiwum Jerzego Kukuczki”. Trzonem publikacji, powstającej z okazji 30. rocznicy śmierci himalaisty, jest jego dziennik spisany podczas wyprawy na Lhotse w 1989 roku. Integralnymi elementami historii są i tym razem archiwalia – fotografie, dokumenty, listy, ale też multimedia ukryte w kodach QR, takie jak nagrania wideo i audio. „Królowa” to  opowieść – podróż, która snuje się pomiędzy słowem, obrazem i dźwiękiem. To realistyczna, subiektywna ekspedycja, bez literackich upiększeń, w którą pragniemy zabrać czytelników.

Dziwnie zaczyna mi się ta wyprawa. Myślałem o tej ścianie wielokrotnie. Pierwszy raz zobaczyłem ją na fotografii i Szymona Wdowiaka, która była planem wyprawy chyba właśnie na Lhotse 1974 r. Zdjęcie to pokazało się w druku w formie kalendarza. Patrzyłem na nie jak na ładny obrazek z ładną formacją ściany, ale tak odległą od rzeczywistości – możliwości, że mogłem ją odbierać tylko jako… ładny obrazek.

Jerzy Kukuczka, fragment dziennika

Wydawnictwo dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz budżetu Miasta Katowice. Partnerem projektu jest Akademia Wychowania Fizycznego.

KRÓLOWA – WSTĘP

Jak oszacowali nasi archiwiści opracowujący zbiory Archiwum Jerzego Kukuczki, w trzech dużych szafach kryjących w sobie fotografie, dokumenty tekstowe, nagrania dźwiękowe i wideo oraz muzealia zmieściła się historia co najmniej 2853 osób. Z tego ogromu postaci, lokalizacji geograficznych i tematów skrywanych na niespełna 5 metrach bieżących dokumentów, 15 tys. fotografii, 76 nagraniach audio, 97 filmach i 700 muzealiach wyłania się bardzo bogata, zawiła i zaskakująca opowieść o Jerzym Kukuczce.

Dzienniki pozostawione przez Jerzego to surowe zapisy wypraw i przygotowań do ekspedycji. Komunikat, jaki otrzymuje niemal każdy czytelnik książki czy widz filmu o Jerzym, jest jasny – był to małomówny, bardzo konkretny człowiek, który twardo dążył do wyznaczonego sobie celu. I zapewne jest to prawda. Jednak praca w Archiwum Jerzego Kukuczki – poznawanie zbiorów, materiałów – od lat ukazuje mi coś więcej. Z lakonicznych zapisków, szybkich notatek wyłania się również inny Jerzy. Człowiek, który pomimo ogromu przygotowań do wypraw i licznych spraw do załatwienia (na co wskazują regularnie przygotowywane listy z wypunktowanymi zadaniami na dany dzień), pamięta o tym, aby z Katmandu przywieźć żonie wymarzone kolczyki, a chłopcom kilka par butów, o które przecież będzie o łatwiej w oddalonym o tysiące kilometrów Nepalu niż w Polsce lat 80. I takie elementy, choć oczywiście rzadkie, zaobserwujecie także w tym dzienniku.

Wydanie dziennika z ostatniej ekspedycji Kukuczki – wyprawy na południową ścianę Lhotse – wydało mi się oczywistym wyborem w związku z nadchodzącą trzydziestą rocznicą śmierci Jerzego. Śmierci, którą poniósł na swej pierwszej i ostatniej ośmiotysięcznej górze. Jak mawiają himalaiści, na górze marzeniu, największym wyzwaniu himalaizmu XX wieku. Jednak stworzenie spójnej opowieści, możliwej do zaprezentowania czytelnikowi, okazało się niełatwym zadaniem. Nie tylko ze względu na lakoniczność zapisów – Jerzy był z niej słynny – ale przede wszystkim ze względu na to, że tragiczna śmierć Kukuczki wpłynęła pustosząco i druzgocąco na wszystkich bliskich, przyjaciół, fanów i… niestety również na materiały pozostałe po tej ostatniej wspinaczce. To historia nagle urwana, niedokończona, pozostawiona w wiecznym zawieszeniu.

W uzupełnieniu luk tej opowieści pomocą stały się dodatkowe materiały – archiwalia, fotografie, artykuły prasowe, listy i wiele innych cennych dokumentów, zamieszczonych w tej publikacji. Równie istotne są multimedialne archiwalia, których nie sposób umieścić na kartach książki inaczej niż za pomocą kodów QR lub na dołączonej płycie. Zachęcam zatem gorąco do skanowania i sprawdzania tego, co kryje się w kodach, lub do weryfikacji zawartości płyty, ponieważ “Królowa” to książka, która ponownie – podobnie jak “Ostatnia w Koronie” – wykracza daleko poza zadrukowane strony. I aby w pełni odbyć tę ostatnią podróż razem z Jerzym Kukuczką, musicie bez reszty zanurzyć się w historii z września i października 1989 roku. Do czego serdecznie Was zapraszam.

Katarzyna Zioło
Redaktor książki

„Królowa. Lhotse ‘89”
Z Archiwum Jerzego Kukuczki
Tom II
Autor dziennika: Jerzy Kukuczka
Redaktor naczelny: Katarzyna Zioło
Wydawca: Fundacja Wielki Człowiek
Data premiery: 6 września 2019

***

JERZY KUKUCZKA 

Jerzy Kukuczka (fot. arch. Fundacja Wielki Człowiek)

Jerzy Kukuczka urodził się w 1948 roku w Katowicach. Zginął tragicznie w 1989 roku podczas próby zdobycia, nieosiągalnej wówczas dla żadnego wspinacza legendarnej południowej ściany Lhotse. Przez wielu teoretyków uważany jest za najwybitniejszego himalaistę w historii. Najbardziej rozpoznawalnym z jego wyczynów jest zdobycie Korony Himalajów i Karakorum. Dokonał tego jako drugi człowiek na świecie. Nie to jednak było istotą Jego działalności wysokogórskiej. Przede wszystkim najbardziej wartościową cechą dokonań Kukuczki było pionierskie i nowatorskie podejście do himalaizmu. Spośród czternastu szczytów ośmiotysięcznych, stanowiących Koronę Himalajów, na dziesięć wszedł nowymi drogami, cztery szczyty zdobył jako pierwszy zimą, trzynaście bez tlenu, siedem w stylu alpejskim, a jeden samotnie. Wszystkie szczyty zdobył w czasie o połowę krótszym niż jego poprzednik – Reinhold Messner.

Choć od tragicznej śmierci Kukuczki miała miejsce wiele lat temu, Jego postać nadal pozostaje żywa. Jego osoba pojawia się nieustannie w mediach, powstają nowe książki, artykuły, filmy, prace dyplomowe. W środowisku wspinaczy jest często wspominany podczas festiwali górskich, prelekcji, spotkań. Jego imieniem nazwano kilka ulic polskich miast oraz katowickie osiedle . Został także patronem wielu szkół oraz Akademii Wychowania Fizycznego w Katowicach. Nie ma wątpliwości, że Jerzy Kukuczka to postać, która wpisała się trwałe w historię polskiego sportu i pomimo upływu lat pozostaje żywa i ceniona.

W drodze na Himalajskie szczyty Kukuczce towarzyszyli znakomici partnerzy tacy jak Wojtek Kurtyka, Artur Hajzer, Andrzej Czok, Krzysztof Wielicki, Tadeusz Piotrowski, Andrzej Zyga Heinrich, Tadeusz Piotrowski czy Carlos Carsolio.

Jerzy Kukuczka i Jego Korona Himalajów i Karakorum:

  1. Lhotse, 4 października 1979 r. Jerzy Kukuczka, Andrzej Czok, Zygmunt Andrzej Heinrich i Janusz Skorek
  2. Mount Everest, 19 maja 1980 r. Jerzy Kukuczka, Andrzej Czok
  3. Makalu, 15. października 1981 r. Jerzy Kukuczka
  4. Broad Peak, 30 lipca 1982 r. Jerzy Kukuczka, Wojciech Kurtyka
  5. Gasherbrum II, 1 lipca 1983 r. Jerzy Kukuczka, Wojciech Kurtyka
  6. Gasherbrum I, 23 lipca 1983 r. Jerzy Kukuczka, Wojciech Kurtyka
  7. Dhaulagiri, 21 stycznia, 1985 r. Jerzy Kukuczka, Andrzej Czok
  8. Chu Oyu, 13 lutego, 1985 r. Jerzy Kukuczka, Zygmunt Andrzej Heinrich
  9. Nanga Parbat, 13 lipca 1985 r. Jerzy Kukuczka, Carlos Carsolio, Zygmunt Andrzej Heinrich i Sławomir Łobodziński
  10. Kanghenjunga, 11 stycznia, 1986 r. Jerzy Kukuczka, Krzysztof Wielicki
  11. K2, 8 lipca 1986 r. Jerzy Kukuczka, Tadeusz Piotrowski
  12. Manaslu, 10 listopada, 1986 r. Jerzy Kukuczka, Artur Hajzer
  13. Annapurna, 3 lutego, 1987 r. Jerzy Kukuczka, Artur Hajzer
  14. Shisha Pangma, 18 września, 1987 r. Jerzy Kukuczka, Artur Hajzer



  • Komentarze na forum Dodaj swój wątek
    Brak komentarzy na forum