27 września 2019 12:01

François Cazzanelli pobił rekord Andrzeja Bargiela na Manaslu: baza-szczyt-baza w 17 godzin i 43 minuty!

Młody włoski alpinista i przewodnik górski poinformował o swoim wyczynie na Manaslu. W ciągu 17 godzin i 43 minut François Cazzanelli wszedł z bazy na szczyt Manaslu (8156 m) i powrócił do bazy. Wcześniejszy rekord na tej samej trasie należał do Andrzeja Bargiela, któremu przejście zajęło 21 godzin i 14 minut (czas z bazy do bazy).

François Cazzanelli (fot. FB)

François Cazzanelli wyruszył z bazy pod Manaslu o godzinie 21:00 czasu nepalskiego. Początkowo towarzyszył mu Andreas Steindl. Po 4 godzinach i 15 minutach alpiniści dotarli do obozu 3 na wysokości 6780 m. Po 8 godzinach i 30 minutach Cazzanelli był już na wysokości 7400 (obóz 4). Tu spotkał swoich towarzyszy, którzy wspierali go podczas rekordowego przejścia. Powyżej obozu 4 warunki znacznie się pogorszyły, wiał silny wiatr, który zacierał ślady – tempo nieco spadło. Niemniej o godzinie 10:00 Włoch staną na szczycie – 13 godzin po wyjściu z bazy.

François Cazzanelli na szczycie Manaslu (fot. FB)

Cazzanelli przyznaje, że na tym etapie zmęczenie zaczęło być odczuwalne. Po 20-minutowej przerwie na szczycie rozpoczął zejście (nie zjazd), by ostatecznie po 17 godzinach i 43 minutach dotrzeć z powrotem do bazy.

Pokonana przez François trasa liczy łącznie 44 km, 3280 m w górę i tyle samo w dół. Po wyrypie przyszedł czas na lampkę wina, ciasto i świętowanie w bazie z przyjaciółmi, którym alpinista dziękuje za wsparcie:

To cudowne doświadczenie, które nauczyło mnie dzielić się szczęściem z przyjaciółmi. Jestem też bardzo szczęśliwy, ponieważ po raz kolejny okazało się, że trening i poświęcenie popłaca.

Poruszając się w swoim tempie, Cazzanelliemu towarzyszyli Francesco Ratti (zdobył swój pierwszy ośmiotysięcznik), Emrik Favre (zdobył swój pierwszy ośmiotysięcznik), Andy Stony (pierwszy ośmiotysięcznik, bez biwaków, w czasie 21 godzin 30 minut) oraz – jak pisze François – dobry duch wyprawy, doświadczony przewodnik Marco Camandona (zdobył swój 9 ośmiotysięcznik).

Gratulacje dla wszystkich członków wyprawy!

François Cazzanelli po powrocie ze swojego rekordowego przejścia (fot. FB)

***

W ten sposób pobity został rekord ustalony w 2014 r. przez Andrzeja Bargiela. Nasz rodak wszedł z bazy na szczyt w czasie 14 godzin i 5 minut, po czym zjechał ze szczytu na nartach. Z powrotem do bazy powrócił po 21 godzinach i 14 minutach.

Michał Gurgul
źródła: Cazzanelli François




  • Komentarze na forum Dodaj swój wątek
    Brak komentarzy na forum