19 sierpnia 2019 13:21

Mistrzostwa Świata Hachioji 2019: Adam Ondra pechowo, bez awansu olimpijskiego

Za nami kwalifikacje w kombinacji mężczyzn na Mistrzostwach Świata w Hachioji i chyba największa sensacja tych zawodów – Adam Ondra bez awansu olimpijskiego. Czech może mówić o dużym pechu…

Adam Ondra i pechowy spit na starcie drogi (patrz oparcie prawej nogi)

Adam Ondra i pechowy spit na starcie drogi (patrz: oparcie prawej nogi)

***

Konkurencja z liną pokazała, jak zmęczeni są zawodnicy wielodniowymi startami. Nic dziwnego, najpierw trzy indywidualne konkurencje, później znów czasówki, bouldering, prowadzenie – ale tym razem już na wagę awansu do najlepszej ósemki, i w następstwie przepustki olimpijskiej.  Długo trwało deliberowanie sędziów po zakończeniu kombinacji, a największym zaskoczeniem okazała się decyzja dotycząca startu Adama Ondry.

Czech pechowo poślizgnął się w górnej partii drogi i niepewny awansu do czołowej ósemki musiał czekać na występ ostatniego w stawce Japończyka Tomoy Narasakiego. Tymczasem sędziowie dopatrzyli się dodatkowo błędu, jaki Adam miał popełnić na początku – najprawdopodobniej oparł nogę na spicie. Efekt jest taki, że podczas tych mistrzostw najlepszy wspinacz świata nie wywalczył biletu na Igrzyska w Tokio. Kolejna szansa na awans pojawi się podczas specjalnych zawodów kwalifikacyjnych w Tuluzie (28 listopada – 1 grudnia 2019), gdzie wystartuje 20 najlepszych zawodników z rankingu PŚ w kombinacji, z wyłączeniem tych, którzy zakwalifikują się już w Tokio.

Na filmie pechowe przejście, oglądającemu trudno ocenić, czy rzeczywiście Ondra popełnił błąd:

Najlepiej w kombinacji wypadł Alex Megos. Niemiec perfekcyjnie rozegrał partię boulderową i z liną – w obu konkurencjach zajął 1. pozycję, czasówki kończył na 17. miejscu. Za nim uplasował się Austriak  Jakob Schubert – dwa razy 2. miejsce na boulderach i w prowadzeniu, 15. w sprintach. O dużym szczęściu mogą mówić 9. i 10. w kwalifikacji trójboju Włoch Ludovico Fossali i Kanadyjczyk Sean McColl. W czołowej ósemce znalazło się bowiem aż czterech Japończyków, tymczasem awans olimpijski otrzymuje maksymalnie dwóch wspinaczy z jednego kraju.

Poniżej czołowa dziesiątka po eliminacjach w trójboju:

Jutro o 9.20 rozpocznie się finał kombinacji kobiet (awans na Igrzyska ma już w kieszeni Ola Mirosław). Na bezpośrednie relacje z Hachioji i aktualne wyniki zapraszamy na specjalną stronę wspinanie.pl.

Brunka




  • Komentarze na forum Dodaj swój wątek
    Brak komentarzy na forum