9 sierpnia 2019 08:56

15-letnia Markéta Janošova prowadzi “Pijane trójkąty” VI.7(?) [aktualizacja]

No i proszę, jedna z najtrudniejszych dróg na Wielkiej Cimie poddała się 15-latce z Czech, Markécie Janošovej. Padły Pijane trójkąty VI.7 [patrz: aktualizacja poniżej].

[Aktualizacja] Markéta poprowadziła na Wielkiej Cimie dwie drogi, najpierw padły Pijane Trójkąty, kilka dni później Potęga trójkątów. Drogi te mają wspólną końcówkę. Po opublikowaniu na forum wspinanie.pl newsa o Pijanych trójkątach pojawiły się wypowiedzi obecnych na miejscu wspinaczy. Wątpliwości dotyczą stylu, w jakim Czeszka poprowadziła drugą z dróg, Potęgę trójkątów.

Komentarz z forum:

Przejście wyglądało faktycznie imponująco, aż do momentu gdy dotarła pod stanowisko w którym była przedłużka. Wpięła się do niej z tego samego chwytu co do ostatniej wpinki pod stanem (robiąc jeszcze agrafkę) a następnie… no właśnie. Nie chce żeby wyszło, że narzekam ponieważ całe przejście wywarło na mnie super dobre wrażenie. Jednak niedosyt pozostał. Na końcu było wybicie ze stopnia i rzucenie się  spod przedłużki do stanu/taśmy w górnym eksie.

Jeden z naszych czołowych jurajskich wspinaczy, Michał Jagielski, odniósł się do komentarza i samego przejścia:

Jeśli wyglądało to tak, że ostatnią wpinkę Czeszka robiła w długi ekspres, to moim zdaniem na pewno nie zrobiła drogi. Ostatni ruch, który ominęła, może mieć nawet boulderowe 7B, trudne dla niskich.

Z kolei Marcel Janos, zapytany przez nas o przejście obu dróg, odpowiedział:

Potęga trójkątów saw minimum 3 polish climbers (plus -marcin-?) and 3 polish climbers congratulated to Marketa.

Marketa clipped upper quickdraw in the anchor from a climbing position in both cases. Marketa can show it directly on the rock.

Markéta Janošová i ubiegłoroczna “Hipnofotofilia” VI.6+ (fot. Marcel Janoš)

***

Markéta Janošová lubi polski wapień, zwłaszcza ten podzamczański. W ubiegłym roku właśnie na Podzamczu, na Górze Birów, pokonała Hipnofotofilię VI.6+ (droga Kuby Rozbickiego, 2004). Było to  zresztą jej najtrudniejsze przejście. Tym razem udanie zaatakowała palczasty klasyk na płycie Wielkiej Cimy – Pijane trójkąty VI.7 Mateusza Kilarskiego z 1993 roku. I znów podniosła tym przejściem swój rekord życiowy w skałach.

Teraz przed Czeszką start w Mistrzostwach Świata juniorów w Arco, ale w polskie skały z pewnością Markéta wróci. Pytanie tylko, z jakim kolejnym jurajskim ekstremem będzie chciała się zmierzyć…

Brunka
źródło: lideahory.cz




  • Komentarze na forum Dodaj swój wątek

    15-letnia Markéta Janošova prowadzi “Pijane trójkąty” VI.7 [27]
    Witam Wczoraj miałem przyjemność oglądać przejście tej młodej dziewczyny tym…

    12-08-2019
    janek zbych