19 lipca 2019 17:21

Nirmal “Nims” Purja zalicza Gasherbumy I i II: “Chwała na­leży się mężczyźnie na are­nie”

Od maja śledzimy projekt “Bremont Project Possible 14/7” autorstwa Nirmala ‘Nims’ Purji. Nepalczyk do tej pory zdobył 9 szczytów ośmiotysięcznych. Ostatnie sukcesy zanotował na Gasherbrumach, w odstępie 3 dni zaliczył wierzchołki Gasherbruma I i II. Do szczęśliwego zakończenia projektu brakuje mu zatem jeszcze 5 gór. Zgodnie z planami jeszcze w lipcu powinien “zaliczyć” Broad Peak i, bagatela, K2.

Ekipa Purji szybko przemieściła się spod Nanga Parbat w rejon Gasherbrumów. O tempie niech świadczy fakt, że trwający normalnie 8 dni trekking pokonali jedynie w 3 dni. To pokazuje wielkie zaangażowanie uczestników projektu. Tym bardziej że wg Nepalczyka zarówno on, jak i wspierający go wspinacze byli bardzo wyczerpani po działaniach na Nanga Parbat, gdzie nie rozpieszczała ich pogoda.

Nirmal ‘Nims’ Purja (fot. FB Project Possible 14/7)

Również na Gasherbrumie I team przeżył trudne chwile – szczegółami tych wydarzeń Purja ma się wkrótce podzielić. O tym, że żartów nie ma niech świadczy fakt, że Nepaczyk postanowił zacytować samego Theodore’a Roosvelta (“Człowiek na arenie”)…

Nie kry­tyk się liczy, nie człowiek, który wska­zuje, jak po­tykają się sil­ni al­bo co in­ni mog­li­by zro­bić le­piej. Chwała na­leży się mężczyźnie na are­nie, które­go twarz jest uma­zana błotem, po­tem i krwią, który dziel­nie wal­czy, który wie, co to jest wiel­ki en­tuzjazm, wiel­kie poświęce­nie, który ściera się w słusznych spra­wach, który w swych naj­lep­szych chwi­lach poz­nał tryumf wiel­kie­go wyczy­nu, a w naj­gor­szych, gdy przeg­ry­wa, to przy­naj­mniej przeg­ry­wa z od­wagą, nie chcąc, aby je­go miej­sce było wśród chłod­nych i nieśmiałych dusz, które nig­dy nie poz­nały ani sma­ku zwy­cięstwa, ani sma­ku po­rażki. [za www.cytaty.info]

Przypomnijmy, że projekt 14/7 zakłada zdobycie wszystkich 14 ośmiotysięczników w ciągu 7 miesięcy. Nirmal podczas wspinaczki korzysta z tlenu z butli. Nepalczyk informował ostatnio o kłopotach finansowych utrudniających mu realizację tego wyzwania. Jak widać “Człowiek na arenie” walczy dalej. Czekamy zatem na relację z GI i GII i info o dalszych planach. Zwłaszcza wspinaczka na K2 może okazać się niezwykle trudna, biorąc pod uwagę zaprzestanie poręczowania i odwrót większości najważniejszych agencji z tej góry. Dzisiaj informowaliśmy o fatalnych warunkach śnieżnych w okolicach Bottleneck.

Kalendarium:

Sprocket
Źródło: profil FB Nirmal Purja MBE: “Project Possible – 14/7”




  • Komentarze na forum Dodaj swój wątek
    Brak komentarzy na forum