5 lipca 2019 09:28

Cédric Lachat powtarza “Yeah Man” (8b+, 340 m) w Gastlosen

Ciekawe przejście padło w Gastlosen (Szwajcaria). Cédric Lachat jako pierwszy, i to dopiero po 9 latach od premierowego prowadzenia, powtórzył ponad 300-metrową Yeah Man 8b+.

Szwajcar na “Yeah Man” 8b+ (Mathis Dumas Photography

Cédric Lachat zawsze przeplatał wspinanie w skałach z górskimi wyrypami, i w obu przypadkach notował sukcesy. Jeszcze niedawno pracował nad pierwszym powtórzeniem Sweet neuf 9a+ Belgijki Anak Verhoeven w Pierrot Beach (i udało się). Teraz zmierzył się z dużo większą ścianą – a wybrał Yeah Man 8b+ w górskim paśmie Gastlosen.

Yeah Man to dla mnie jedna z najpiękniejszych, najwspanialszych dróg, jakie miałem okazję robić. Także jedna z najtrudniejszych” – pisze Szwajcar. 9 wyciągów biegnie w doskonałej jakości wapiennej skale, samo wspinanie jest bardzo techniczne, czujne, nieoczywiste i zróżnicowane. Najwyżej wyceniony wyciąg to przedostatni odcinek drogi, blisko 50 metrów sięgające trudnościami 8b+. Chociaż Lachatowi najwięcej problemów sprawiły płytowe odcinki 8a i 8a+. W finalnym przejściu partnerowała mu Caroline Minvielle (wcześniej wspinał się po drodze także z Melissą Le Nevé).

Projekt otworzyli jeszcze w latach 90. szwajcarscy przewodnicy, Francois Studenmann i Guy Sherrer (ale byli w stanie przejść tylko kilka pierwszych długości), w 2004 roku wszystkie wyciągi pokonali klasycznie Josune Bereziartu i Ricardo Ortegui, jednak ze względu na pogodę nie udało im się zrobić całości w ciągu. Sztuka ta powiodła się dopiero sześć lat później Szwajcarowi Giovanniemu Quirici (w 2011 roku Quirici zginął na północnej ścianie Eigeru).

View this post on Instagram

J’ai réussi à faire la première répétition en libre de « Yeah man », 9 longueurs jusqu’à 8b+ pour plus de 300 mètres d’une escalade technique dans le magnifique calcaire de la face nord des Gastlosen ! Voilà comment c’est passé l’ascension : " Le premier jour, Mélissa et moi sommes montés une première fois dans la voie jusqu’au début du 8b+ en survolant les longueurs pour stater la voie. Le 8a et 8a+ m’ont paru très difficiles. Le jour suivant nous avons travaillé le 8b+ de 45m et fait des images jusqu’au sommet. Ensuite nous avons pris un jour de repos avant de travailler un dernier coup le 8b+. Le dimanche 30 Juin, comme je l’avais annoncé, je suis partie pour essayer d'enchainer la voie. Pour des raisons diverses, Mélissa Le Nevé n’a pas pu venir et c'est Caroline Minvielle qui a partagé cette aventure avec moi. Elle m’a assuré et m’a aidé à gérer ce long effort mental. J’étais un peu stressé car je n’avais repéré les 8a qu’une seule fois sans les travailler vraiment et je n’avais pas tous les mouvements en tête. Par contre j’étais calé dans le 8b+ et je pouvais me permettre d’y arriver fatigué… Effectivement, lors de l’enchainement j’ai trouvé les 8a et 8a+ extrêmement difficiles et techniques ! Aligner le 8b+ en étant fatigué n’était pas aussi évident que je le pensais. Le premier 8a en dalle m’a pris tellement d’énergie que tomber dans la suite de la voie et recommencer n’était plus du tout une option! Alors je me suis botté les fesses pour enchainer directement ! Je dis en tous cas, bravo à Giovanni Quirici pour avoir fait la première de cette voie en 2010 ! « Yeah Man » est pour moi une des plus belles grandes voies que j’ai pu réaliser. Elle fait aussi partie des plus difficiles. Je la recommande même ce type de ligne demande de l’expérience car la descente en rappel en plein gaz et en traversée est loin d’être évidente. " Maintenant la suite du projet dans Odyssee à l’Eiger avec Tobias Suter. @karpos @petzl_official @scarpaspa @lyofood @melissaleneve @caro_minvielle #gastlosen #jaunpass #climbing #multipitchclimbing photo et vidéo: @mathis_dumas

A post shared by Cedric Lachat (@cedriclachat) on

Yeah Man to dopiero pierwszy krok w większym projekcie Cédrica Lachata. A projekt nosi nazwę Swissway to Heaven, w jego ramach Szwajcar będzie mierzył się jeszcze z takimi drogami jak: Odyssee 8a+ (Eiger), The Fly 8c (Lauterbrunnental), Déjà Vu 8c+ (Rätikon) i Zahir 8b+ (Les Wendenstöcke). Na pierwszy ogień idzie Odyssee

Brunka
źródło: FB C. Lachat




  • Komentarze na forum Dodaj swój wątek
    Brak komentarzy na forum