18 czerwca 2019 11:17

Wreszcie jest! Sébastien Bouin powtarza “Move” 9b/b+

Sébastien Bouin wraca z dalekiej podróży…Wreszcie jest! W kapowniku Francuza pojawia się wyczekane, wymarzone Move 9b/b+ we Flatanger.

Seb Bouin na “Move” 9b/b+ (fot. Raphael Fourau)

Bouin męczył się z norweskim ekstremem od kilku sezonów. Po drodze zrobił nawet łatwiejszy wariant, Little Badder 9a dzielący z Move pierwsze 40 metrów. W ciągu ostatnich lat otworzył i powtórzył całą serię trudnych dróg, tylko w tym roku poza hiszpańskimi klasykami wartymi 9a+, zrobił pierwsze powtórzenie Mamichuli 9b w Olianie (także autorstwa Adama Ondry).

Tymczasem Move, ponad 50-metrowy gigant przecinający strop jaskini Hanshallaren, z kluczowymi boulderowymi sekwencjami na kilkunastu ostatnich metrach, musiał odczekać swoje w kolejce. Tę wielką (i to dosłownie) drogę poprowadził  jako pierwszy Adam Ondra w 2013 roku. Powstał tym samym drugi w kolejności flatangerowski ekstrem, pierwszym – wiodącym prym w rejonie – było o rok starsze Change 9b+ (w tamtym czasie najtrudniejsza linia na świecie, wciąż czeka na powtórzenie).

Bouin, ekspert od długich, wytrzymałościowych dróg, marzył o Move już od 2013 roku, to zresztą on asekurował Ondrę podczas finalnego przejścia. “Move to jedna z najtrudniejszych dróg na świecie, ale nie to było moją pierwszą motywacją. Wybrałem ją, ponieważ to mega droga, trudna i piękna, i to mnie zainspirowało” – mówi Francuz.

Co teraz? Na swoim profilu pisze:

Teraz czas na… sprawdzenie innego projektu :))). Ten po prawej wygląda dobrze, nazywa się Silence

Dlaczego nie? :)

***

Move oznacza szczebelek wyżej w bogatej karierze francuskiego wspinacza. O stopień 9b (nie licząc wspomnianej Mamichuli 9b) zahaczają inne jego przejścia: Chilam Balam 9a+/b w Villanueva del Rosario i dwie własne linie; Les yeux plus gros que l’antre 9a+/9b w Russan, ochrzczona francuskim Chilam Balam oraz La côte d’usure 9a+/9b w Gorges du Verdon.

Brunka
źródło: Instagram




  • Komentarze na forum Dodaj swój wątek
    Brak komentarzy na forum