7 czerwca 2019 07:42

Przedmurze w Dolinie Kobylańskiej – nareszcie koniec prac

To była długa epopeja. Po oczyszczeniu i uruchomieniu nowych dróg na Skalnym Murze w 2015 roku zabrałem się za przylegającą do niego kolejną skałę, którą nazwałem Przedmurzem. Okazała się niezłym wyzwaniem ze względu na gęsty lasek porastający ścianę i rozległą półkę, przecinającą ścianę. A takie półki oznaczają głębokie szczeliny z długimi korzeniami, ziemię i zwały gruzu do usunięcia.

***

W 2016 r. byliśmy z Karolem Taborem już stosunkowo blisko końca najtrudniejszych robót. Niestety, na skutek błędu wynikającego z rutyny i pośpiechu uległem ciężkiemu wypadkowi w czasie zjazdu. Rezultatem była długa przerwa w aktywności wspinaczkowej.

Koniec sierpnia 2017 – okrągły rok po wypadku. Powrót pod Skalny Mur i debiut siłownika hydraulicznego, za pomocą którego Marek Musiał ostatecznie wyrywa wielki korzeń z podstawy Lewego Komina. Na pełną gotowość do prac ekiperskich muszę jeszcze poczekać do wiosny 2018

Korzeń już na dnie Doliny, a podstawa ścian na styku Skalnego Muru i Przedmurza obniżona o 1 m

Do pracy ekiperskiej powróciłem dopiero w lecie 2018 roku. Jednak wtedy już wszelkie psychiczne i fizyczne siły skierowaliśmy na Rozwalistą Turnię, o czym pisałem kilka miesięcy temu na wspinaniu.pl.

Maj 2018 – po 2 latach przerwy zaczynamy z Karolem działania na Przedmurzu…

Wiosną br. stan mojego prawego barku i ręki na tyle się poprawił, że byłem w stanie zabrać się za wiercenie otworów pod ringi. Wcześniej to było trudne. Udało się w końcu uzupełnić braki w obiciu, którego zrąb ustanowił wcześniej Karol, a także i wniósł tu swój udział Damian Granowski. Z kolei Dominik Bogusz zrobił zdjęcia ściany za pomocą drona, naniósł na nie linie dróg i topo było nareszcie gotowe.

Pierwsza wspinaczka na obitych już drogach

Kilka dni później pod Przedmurze wraca Włodek Porębski i zaczynamy roboty budowlane u stóp Przedmurza i Skalnego Muru. Będzie tego sporo…

Pozostał jednakże jeden niewielki problem, czyli ostateczna wycena dróg. W obliczu rozlicznych zajęć członków ekipy nie zdołaliśmy go rozwiązać przez ostatnie kilka tygodni i nic nie wskazuje na to, że stanie się to w najbliższym czasie. Aby jednak nie przeciągać sprawy zdecydowałem się na publikację topo Przedmurza w bez ostatecznej weryfikacji, a podane wyceny należy traktować jako wstępne propozycje.*

A przy okazji, podobno tu i ówdzie odzywają się głosy wytykające opieszałość prac na Przedmurzu. Faktem jest, że wlokły się one niemiłosiernie, ale na przyszłość w takiej sytuacji proponuję niezadowolonym dołączenie do naszej ekipy – każda para rąk się przyda i z pewnością będzie szybciej.

I jeszcze kilka małych uwag. Skała, z której zbudowane jest Przedmurze, nie należy do najsolidniejszych. Trzeba więc zawsze zachować ostrożność na okoliczność kruszyzny, luźnych kamyków itp. Z tego też powodu stanowisko zjazdowe do ostatnich 2 dróg (Przez sosnę i Prężynka, nr 12 i 13) znajduje się wysoko na stoku, celem ograniczenia tarcia liny o wątłą krawędź turniczki.

Bilans włożonej w otwarcie Przedmurza pracy w stosunku do końcowego rezultatu nie jest z pewnością zbyt korzystny. Naszym celem jednak było nie tylko otworzenie nowych dróg, ale też maksymalne odsunięcie zieleni zarówno ze ściany, jak i spod jej podstawy. Doświadczenie wynikające z obserwacji z wielu regionów wspinaczkowych wskazuje jasno, że proces ponownego zarastania skał jest bardzo szybki i może zniweczyć wiele ciekawych projektów. Należy więc starać się nie tylko czyścić linię dróg, ale też i ich sąsiedztwo. Zajmuje to mnóstwo czasu i wymaga wielkiego nakładu pracy, ale w ostatecznym rozrachunku opłaca się.

Na koniec należą się słowa uznania dla niezawodnych współpracowników wspomnianego wcześniej Karola, Marka Musiała i Ojca Dyrektora Naszych Skał Włodka Porębskiego. W pokorze wykonywali wskazania niżej podpisanego, borykając się ze zwałami ziemi, niezliczonymi korzeniami, czyścili skałę, wyłamywali luźne bloki, budowali ścieżki itp. A zakup całego żelaza osadzonego w ścianie zafundowały Nasze Skały.

Krzysztof Baran
Tekst pochodzi ze strony taterniczek.com

Przedmurze (fot. Dominik Bogusz)

Przedmurze (fot. Dominik Bogusz)

*Od redakcji: po przewspinaniu dróg na Przedmurzu właściwsze wydają się wyceny:

  • Filar Karola VI
  • Lewe Podbrzusze VI+
  • Prawe Podbrzusze VI+
  • Siła grawitacji VI



  • Komentarze na forum Dodaj swój wątek
    Brak komentarzy na forum